2 obserwujących
8 notek
15k odsłon
1783 odsłony

Wejście smoka. Nowy Rok Zełenskiego.

KVARTAL_95_Vadim_Chuprina
KVARTAL_95_Vadim_Chuprina
Wykop Skomentuj7

W Nowy Rok Ukraińcy zasiadają przed telewizorami z tradycyjną sałatką Oliw’ie i szampanem – szczególnie ci w średnim i starszym wieku. W noc 2018/2019 roku, w telewizji, jak od lat, leciało specjalne wydanie „Wieczornego Kwartału” z Wołodymyrem Zełenskim w roli głównej.

Przez pierwsze 20 minut obiektem żartów był Poroszenko, następnie inni politycy, później trochę żartów „świeckich” (niepolitycznych), znów dowcipy o Poroszence (w mniej więcej co trzecim skeczu). Dalej przeplatanka występów czołowych pop-gwiazdek Ukrainy.

Wystartuj z pompą

Zbliżała się północ. O tej porze co roku, każdy sowiecki sekretarz, a później z przyzwyczajenia i każdy ukraiński prezydent, witał naród. I wszystkie telewizje tradycyjnie udzielały mu tej chwilki czasu antenowego. Tym razem jednak coś innego zobaczyli widzowie „1+1”. Wyszedł do nich komik Wołodymyr Zełenski, wygłaszając następującą mowę:

Już niedługo przywitamy Nowy Rok i będziemy kontynuować "Wieczorny Kwartał". Ale póki co, krótka przerwa. Chciałem z Wami pomówić szczerze, jako Wołodymyr Zełenski. [przechodzi z standardowo używanego przez siebie rosyjskiego, na oficjalny ukraiński]. Teraz na Ukrainie mamy taką sytuację, że każdy Ukrainiec ma trzy drogi. Pierwsza – żyć, jak żyłeś, płynąć z prądem. I to normalne, każdy tak robi. Druga droga – zebrać swoje rzeczy i pojechać do innego kraju, żeby w ten sposób zarabiać pieniądze i wysyłać swoim bliskim, rodzinie. To też normalne. Ale jest też trzecia droga – spróbować coś zmienić na Ukrainie. I dla siebie ją wybrałem.

Od dawna mnie pytają – będziesz startował w wyborach prezydenckich, czy nie? Wiecie, inaczej niż nasi wielcy politycy, nie chcę Wam obiecywać na próżno. I teraz, kilka minut przed Nowym Rokiem, obiecam coś i od razu wykonam. Drodzy Ukraińcy, obiecuję wystartować. I od razu wykonuję. Kandyduję na posadę prezydenta Ukrainy. Zróbmy to razem. Nadchodzi Nowy Rok. Nadchodzi nowy sługa narodu.

Zełenski dał w ten sposób Ukraińcom temat do rozmowy za świątecznym stołem (zgodnie z wschodnią tradycją, Boże Narodzenie przypada już po Nowym Roku). „Ten wybryk był rzuceniem wyzwania Poroszence. Złamał tradycję polityczną, nonszalancko traktując symbolikę państwową” – mówił mi Roman Kabaczij. Przyciągnął jednak uwagę całego kraju. Trendy Google pokazują natychmiastowy wzrost zainteresowanie Zełenskim w pierwszych dniach stycznia. Informacje o nim wyszukiwano na Ukrainie 3,5-krotnie częściej niż o Petrze Poroszence i 10-krotnie częściej niż o Julii Tymoszenko, prowadzącej wówczas w sondażach.  

image

A prowadzenie w sondażach po kilku dniach od Nowego Roku się zmieniło. Wystarczyło, że Zełenski z kandydata wirtualnego staje się realnym: i natychmiast przejmuje 1 miejsce, nie tracąc go już do końca kampanii. Socjologowie tłumaczą to dużą rozpoznawalnością (w przeciwieństwie do pozostałych kandydatów uznawanych za uczciwych i antysystemowych) i niskim ratingiem negatywnym (inaczej niż wobec rozpoznawalnych, starych polityków). 

image

Reaguj na kryzysy

17 stycznia Radio Swoboda (odpowiednik Radia Wolna Europa) wypuściło program śledczy o Zełenskim. Na starcie kampanii aktor otrzymał pierwszy poważny cios wizerunkowy. Dziennikarze znaleźli informacje o jego rosyjskiej firmie – mimo że dopiero co oświadczył, że zawiesił wszelką działalność biznesową w Rosji po 2014 roku. Do tego, jeszcze w 2016 roku, przedsiębiorstwo to próbowało pozyskać finansowanie na produkcję filmową od rosyjskiego Ministerstwa Kultury. Nie byłoby to jeszcze tak złe, gdyby nie spontaniczna reakcja Zełenskiego, złapanego w drodze do sztabu przez dziennikarza. Aktor nie dał sobie zadać pytania, przerywał pytającemu, traktował go dość obcesowo. Zachował się i wyglądał niemal jak dresiarz spod kijowskiego bloku. Często cytowane są później jego słowa „Nie jestem Wam nic winien”.


Ale już następnego dnia Zełenski reaguje. Instagramowym filmem nagranym „z ręki” (to będzie podstawowy sposób jego komunikacji) przyznaje się do posiadania firmy, szczegółowo tłumaczy, po co ją utrzymywał і w ciągu tygodnia rezygnuje ze swoich udziałów w niej. Forma reakcji była zgrabna i bezproblemowa. Przy okazji nasiliło to przekonanie sztabowców i doradców Zełenskiego, żeby raczej nie dawać mu możliwości bezpośrednich spotkań z dziennikarzami i nie pozwalać mu na długie występy.

-----

To mój czwarty już artykuł o politycznej drodze Wołodymyra Zełenskiego. Zapraszam najpierw do lektury poprzednich:

Jak Zełenski został prezydentem: historia Wowana z Krzywego Rogu,

- Pierwszy Sługa Narodu. Jak Zełenski wyśmiewał polityków, a później sam nim został,

- Intryga Zełenskiego. Adwokat oligarchy, trailery serialu i pogrzeb prezydenta

A w dwóch kolejnych opiszę już samą kampanię - aż do zwycięstwa w wyborach prezydenckich.Zapraszam do śledzenia tego bloga i mnie na Twitterze.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka