52 obserwujących
355 notek
387k odsłon
  373   4

Przypadek Jugosławii. Pozornie ni pri cziom, ale pouczający

Willa Podróżnik - jedna wielu rezydencji Josipa Broz-Tity, #prawo cytatu
Willa Podróżnik - jedna wielu rezydencji Josipa Broz-Tity, #prawo cytatu
Do wiosny 1941 Jugosławia była wolnym królestwem. Przy tym rządy w imieniu młodocianego króla Piotra sprawował książę-regent Paweł.

««Do wiosny 1941 Jugosławia była wolnym królestwem. Przy tym rządy w imieniu młodocianego króla Piotra sprawował książę-regent Paweł. Na tym zakręcie wojny Wielkiej Brytanii zależało na stworzeniu proalianckiego zjednoczenia na Bałkanach, i wciągnięciu Jugosławii do projektowanego sojuszu antyhitlerowskiego: Turcja-Grecja-Jugosławia. Książę-regent Paweł, pomny na nieskuteczność w tej wojnie pomocy zachodnich mocarstw dla Czechosłowacji, a później Polski, wolał zachować neutralność. Wówczas wzmogły się nieoficjalne interwencje angielskie, które, opierając się na patriotycznie usposobionych grupach oficerów, doprowadziły do zorganizowania spisku, na czele którego stanął jugosłowiański generał lotnictwa Simowicz. Gdy Hitler ze swej strony wzmógł nacisk na Belgrad, rząd jugosłowiański postanowił ratować się, zawierając z nim pakt. 24 marca 1941 delegacja rządowa wyjechała do Wiednia dla podpisania umowy. Dwudziestego szóstego, po powrocie do Belgradu, została aresztowana przez spiskowców Simowicza. Nastąpił popierany przez Anglię przewrót. Młodociany król uciekł z pałacu, spuszczając się po rynnie, i przystał do spiskowców. Książę Paweł wraz z rządem zmuszony był podpisać zrzeczenie. Stolicę opanował entuzjazm. Obok flag narodowych wywieszono flagi angielskie. Obok portretu króla Piotra, portret Churchilla... Radość nie trwała jednak długo. Już 6 kwietnia samoloty niemieckie zrzuciły bomby na Belgrad. Wszystko poszło w perzynę. Obok ludzi uciekały zwierzęta z rozbitego zoo. Niedźwiedź biegł ulicą – to pamiętają ludzie. Jak też wypadek: gdy główny agent brytyjski, wyskakując z hallu hotelowego, minął się z rannym bocianem, który tam akurat szukał schronienia. Jakoby 7.000 ludzi zginęło pod gruzami. Pomoc brytyjska nie nadeszła. Armia jugosłowiańska rozbita została w ciągu siedmiu dni, i skapitulowała. Młody król uciekł pod opiekę Anglików do Kairu.

Wtedy to wierny królowi i zawartej umowie z Wielką Brytanią, generał Draża Michajłowicz podjął walkę partyzancką z Niemcami w niedostępnych górach i lasach Jugosławii. Wokół niego zgrupowały się resztki rozproszonych wojsk i elita patriotyczna kraju, zwana później Czetnikami. Anglicy, w myśl porozumienia z jugosłowiańskim rządem królewskim na emigracji, uznawali Michajłowicza za jedynego legalnego reprezentanta w kraju; wysyłali doń oficerów łącznikowych i udzielali mu pomocy materiałowej w zrzutach lotniczych. Tak trwało do wiosny 1943.

W międzyczasie wytworzyła się nowa sytuacja. Na skutek przedłużającej się wojny Hitlera z Sowietami, i jego zbrodniczych metod panowania w Europie, rosła popularność Sowietów w masach Europy Zachodniej. Wzmagające się ruchy oporu w przeważnym stopniu opanowane zostały przez komunistów i prokomunistów. Natomiast wszelkie objawy antykomunizmu piętnowano jako działanie „proniemieckie”, i tym samym skompromitowane w zarodku. Tym nastrojom i wytworzonej sytuacji Demokracje Zachodnie nie tylko się nie przeciwstawiały, lecz odwrotnie: udzielały wszędzie, gdzie mogły, poparcia podziemnym ruchom komunistycznym i prosowieckim. Ulegając zresztą własnej tezie, że w Sowietach zachodzi jakoby wielka rewolucja w kierunku „unarodowienia Rosji”, i zerwania z doktryną rewolucji światowej. Czego widomym znakiem miał być sam Józef Stalin – jak go nazwano – „Uncle Joe”, który w maju 1943 rozwiązał Komintern, i wprowadził pewną tolerancję religijną.

W Jugosławii nie było inaczej. Na czele podziemnego ruchu komunistycznego i partyzantki komunistycznej stanął Josip Broz, który się przezwał: Tito. Komunista szkolony w Moskwie, który jeszcze niedawno (przed napadem Hitlera na Sowiety w r. 1941) – w myśl ówczesnych instrukcji z Moskwy – działał na niekorzyść Aliantów zachodnich, a na korzyść sojuszniczych z Sowietami, Niemiec. Teraz – zgodnie z nową instrukcją – rozpętał walkę nie tyle z okupantem niemieckim, ile głównie przeciwko narodowym siłom Czetników, dążąc do wyeliminowania ich z gry, i do komunistycznego opanowania kraju. W listopadzie 1943, na podziemnym kongresie politycznym w Jajce, w Bośni, Tito ogłosił zniesienie monarchii, i utworzenie rządu prowizorycznego jako „jedynego reprezentanta narodu”.

Ale jeszcze przedtem, bo już w maju 1943, Wielka Brytania postanowiła porzucić („zdradzić” – jak mówiono potocznie) swego sojusznika Michajłowicza, i całkowitą pomoc przenieść na jego wroga, Titę. 23 czerwca odbyło się w tej sprawie posiedzenie szefów sztabu przy Downing Street. We wrześniu 1943 do kwatery Tity zrzucony został osobisty przedstawiciel Churchilla, Fitzroy Maclean. Jednocześnie zaczęły się naciski na króla Piotra, aby formalnie wyrzekł się Michajłowicza, który: „jest mu tylko młyńskim kamieniem u szyi”. Król i rząd jugosłowiański na emigracji, pozostający całkowicie na łasce Anglii, ustąpili wszakże tym żądaniom dopiero w końcu maja 1944, odwołując Michajłowicza, i mianując nowy rząd pod „umiarkowanym” dr. Subasiczem. Michajłowicz, zdradzony, opuszczony, pozostał sam, i walczył dalej rozpaczliwie, z kolei nie tyle przeciwko Niemcom, co z komunistycznym zalewem kraju.

Nie było nadziei. Po de facto „sprzedaniu” Polski Sowietom przez mocarstwa zachodnie w Teheranie, w grudniu 1943, i ostatecznym przypieczętowaniu tego sprzedania w Jałcie, w lutym 1945, komunistyczne ustroje stały się de facto, a wkrótce de iure, uznane przez Demokracje Zachodnie za definitywne, mimo wszelkie protesty ze strony i rządów, i ludności („szarego człowieka”) tych krajów. Nastała epoka, o której ktoś żartobliwie, niemniej trafnie, powiedział: „człowiek nie ma już więcej głosu; głos ma wyłącznie «antyfaszysta»”.

Dnia 29 listopada 1945 Tito proklamuje komunistyczną związkową republikę ludową Jugosławii, uznaną zaraz przez wszystkie mocarstwa świata. Draża Michajłowicz zostaje w r. 1946 na rozkaz Tity rozstrzelany.»»

***

Znamienne, nieprawdaż? Dalej jest również niezmiernie interesująco, ale to już trochę inne problemy... Wnikliwa lektura całości, co więcej, lektura z pewnym wewnętrznym zobowiązaniem, pozostaje niewątpliwie ze wszech miar godna polecenia.

Józef Mackiewicz, Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy, copyright © Nina Karsov, 1986, 2004 i 2011. Kontra, nowe wydanie: Londyn 2011

Ekscerpt z książki wykorzystany wyłącznie jako prawo cytatu w myśl art. 29. Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Zobacz galerię zdjęć:

Basement w Willi Podróżnik, praca własna
Basement w Willi Podróżnik, praca własna Willa Podróżnik, praca własna Willa Podróżnik, praca własna
Willa Podróżnik - jedna z wielu rezydencji Josipa Broz-Tity, na zachód od Lublany, stolicy Słowenii
Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura