Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
80 obserwujących
2126 notek
2830k odsłon
430 odsłon

Ojciec Rydzyk powiedział

Wykop Skomentuj28

"I nie dajmy się, katolicy, że na księdza jakiegoś zaczną warczeć, jakieś filmidło zrobią - i wszyscy się trzęsą. Udowodnij. (...) Udowodnij mi winę. A teraz wszystko się pokręciło i my się trzęsiemy. I myślę, że w Kościele powinniśmy się nie bać i upominać się o sprawiedliwość" (Ojciec Tadeusz Rydzyk)

Biskup Edward Janiak był jednym z antybohaterów kontrowersyjnego filmu Sekielskich; zajmowała się nim również Gazeta Wyborcza: postawiono mu MEDIALNY zarzut ukrywania MEDIALNYCH (rzekomych) pedofilów. Jak podają media, obecnie trwa kościelne postępowanie w tej sprawie. O ile mi wiadomo, organa państwa nie zajmują się sprawą biskupa.

Mamy więc taką oto sytuację: film fabularny z elementami dokumentu plus Gazeta Wyborcza zarzucają pedofilię kilku księżom, a biskupa Janiaka oskarżają o ukrywanie win tych duchownych. Może jest coś w oskarżeniach, a może jest to po prostu konfabulacja: nie mamy o tym pojęcia. Mamy równanie z dwiema niewiadomymi i nieznanym wynikiem: coraz więcej jest na świecie przypadków, gdy nawet osądzeni już ludzie, czasem po odsiedzeniu części albo całości wyroku, zostają uniewinnieni od zarzutu pedofilii - a mówimy o przypadkach, gdy nieszczęśnik przeszedł całą machinę sprawiedliwości i odpowiedział za coś, czego nie popełnił. Tu, na razie, mamy po prostu oskarżenia wyłącznie medialne, i to ze strony tej części mediów, której ufam niczym skorpionowi.

W cywilizowanym świecie obowiązuje zasada domniemania niewinności - ZWŁASZCZA w przypadku, gdy do zorganizowanej nagonki na Kościół włączają się media. Oczywiście, za pomocą filmu, zwłaszcza noszącego wszelkie pozory dokumentalnego, można wzbudzić dowolne emocje, a czerń zawsze kieruje się uczuciami, nie rozumu. Wystarczy wybrać odpowiednich aktorów, tło, muzykę, barwy, ważne jest kadrowanie i odpowienia sekwencja zdarzeń, i już mamy urobionego widza, którzy wierzy, że film dokumentalny pokazuje prawdę.

Potęga filmu!

I o tym właśnie mówił ksiądz Rydzyk: powiedział rzeczy absolutnie oczywiste. Nie można oskarżać na podstawie filmu. Nie wolno robić nagonek. Ksiądz to człowiek i podlega grzechowi pierworodnemu. Trzeba potępiać grzech, ale nie grzesznika, bo to nie jest domena człowiecza, tylko boska.I że tam, gdzie Kościół zawinił, powinien ponieść pokutę, a tam, gdzie jest niewinności, powinien odważnie walczyć o sprawiedliwość.

Proszę mi powiedzieć, w którym miejscu o. Rydzyk powiedział coś niewłaściwego? Moim zdaniem - nigdzie. Najzwyczajniej w świecie MA RACJĘ. Mało tego: ostatni atak na o. Rydzyka pośrednio po raz kolejny jest cyniczną manipulacją, ponieważ większość ludzi uważa, że ksiądz wziął stronę pedofilów, co jest straszliwym kłamstwem. Sama z początku myślałam, że biskup Janiak ma zarzuty w sprawie pedofilii - musiałam zapoznać się ze źródłami, co nie jest łatwo, bo nie podaje się całej wypowiedzi księdza, tylko zdań wyrwanych z kontekstu, by zrozumieć, o co chodzi.

Jakoś mnie ten klimat nagonki na Kościół i księży nie dziwi - obserwuję go od dziesiątków lat, jeszcze z czasów PRL. W zasadzie powinno mnie dziwić, że do tego skrajnie brutalnego i BEZMYŚLNEGO ataku na ojca Rydzyka przyłączyły się osoby deklarujące się jako katolicy - ale jakoś nie dziwi. Mało komu chce się zagłębiać w sedno problemu, szukać źródeł i analizować je, a i nie wszyscy mają ku temu możliwości ...

Wykop Skomentuj28
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo