Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
82 obserwujących
2195 notek
2897k odsłon
  639   4

Pandemicznych pytań parę

"Widać, że szczepienia działają - liczba zakażeń znacząco spadła dzięki szczepionkom". Taką narrację słyszymy z obozu rządzącego od kilku dni - od kiedy faktycznie widać ogromne spadki w liczbach zakażeń. Jednocześnie słyszymy, że należy przyspieszać szczepienia: wręcz ostatnio chyba nawet dziś grożono, że jeśli nie wzrośnie liczba wyszczepionych, to jesienna fala (nie liczę nawet, która to będzie) przyniesie WZROST zakażeń i powrót obostrzeń. I tu proszę o wytłumaczenie mi jak pięcioletniej dziewczynce: skoro mamy dzięki szczepieniom taki spadek zakażeń, to jakim cudem na jesieni ta liczba drastycznie wzrośnie? Wszyscy zaszczepieni polecą na Księżyc? ...

Jak narracja o szczepieniach, które działają i zmniejszyły obecną falę koronawirusa, ma się do drastycznego wzrostu zakażeń w UK? Przypominam, że tam ponad 54% społeczeństwa jest zaszczepionych pełną dawką, a chyba z ponad 70% - pierwszą? ... Jeśli do tego doliczyć osoby, które przechorowały Covid, to Brytole dawno już osiągnęli "odporność stadną", o której z taką czułością mówił ostatnio minister Niedzielski (nie mając zresztą pewności, czy to 70%, czy może 80%). Czy może jednak prawdą jest to, że eksperyment farmaceutyzny pod nazwą "szczepionki przeciwko Covid" są równie skuteczne, co homeopatia? ...

A - bardzo też proszę fanatycznych, bezrefleksyjnych propagatorów wyszczepienia wszystkiego, co się rusza i na drzewo nie ucieka, skąd u nich ta agresja w stosunku do niezaszczepionych? Przecież wy, szczepionkowcy, jesteście zaszczepieni. Wy, rodzina bliższa i dalsza, kochankowie i kochanki ... Czemu rzucacie się jak agresywny pies na każdego, kto deklaruje, że się nie zaszczepi? ...

Jest tych pytań związanych z nielogicznością apologetów "pandemii" więcej, ale na razie poczekam na odpowiedzi na te trzy.

Lubię to! Skomentuj50 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości