Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
82 obserwujących
2424 notki
3071k odsłon
  467   2

Kaczyński a LGBT

"Kaczyński zakpił z LGBT. W sieci błyskawicznie zawrzało" - tak jest zatytułowana notka, której nie czytałam (wystarczył mi tytuł). Mało czasu, no i upał, więc nie będę się rozpisywać. Podzielę się tylko pewną refleksją związaną z przytoczonym tytułem i, generalnie, z alergicznymi reakcjami pewnych środowisk na prezesa PiS, które kontestuje dosłownie wszystko, co ten człowiek zrobi.

Otóż - a piszę to, oczywiście, żartobliwie, bo wiem, że prezes jest miłym i humanitarnym człowiekiem, przyjacielem zwierząt (no w ogóle przeciwieństwo Wilczych Oczu!), więc mogę być pewna, że moja rada nie zostanie posłuchana.

Mianowicie przyszło mi do głowy, że antyelektorat PiS, a już zwłaszcza - prezesa Kaczyńskiego, jest tak mocno osadzony na swoich pozycjach, że wystarczyłoby, aby JarKacz wygłosił płomienną tyradę o korzyściach płynących z oddychania pełną piersią. No wiecie Państwo - głębokie oddychanie niesie z sobą same korzyści: dotlenia mózg i wszystkie mięśnie. Oczywiście oddychać trzeba umieć, i najwyższymi umiejętnościami w tym zakresie odznaczają się katolicy - osobliwie PiS-owcy. Polscy patrioci od zarania dziejów oddychali powietrzem wolności, przesyconym delikatnym aromatem Królowej Polski. No, a drugi sort z natury rzeczy wietrzy wiatr ze wschodu i zachodu, w którym wyczuwają zapach jurgieltowych pieniędzy ...

Czy chciałby się ktoś ze mną założyć, że jeszcze tego samego dnia, na złość Kaczyńskiemu, połowa mieszkańców Polski dobrowolnie zakleiłaby sobie nos i usta wyjątkowo mocną taśmą klejącą? ...

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo