Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
82 obserwujących
2396 notek
3051k odsłon
  581   0

Królowa fasola

Rodzice zawsze mieli w ogródku fasolkę szparagową. ZAWSZE. Ojciec był ogrodnikiem-pasjonatem, w dodatku obdarzonym tzw. "zieloną ręką", więc uprawiał takie egzotyczne w PRL rośliny, jak np. miechunkę peruwiańską, patison czy bakłażan (z wymiany korespondencyjnej - a tacy wariaci dodatkowo w Polsce wymieniali się między sobą tym dobrem rzadkim). Pierwsze strączki pochodziły z roślin pikowanych, wysiewanych do doniczek na parapecie (pospołu z pomidorami i paprykami, cebulą i selerami). Pierwsze zbiory fasoli szparagowej nieodmiennie były spożywane w formie najprostszej: zerwane strąki my, dziewczynki, oczyszczałyśmy z końcówek i włókien, a potem mama gotowała je w wodzie z solą. I w tej postaci były zjadane - bez żadnych dodatków: zresztą identycznie jak bób.

Potem zaczynało się rozpasanie: dodatkiem była klasyczna polska bułka tarta smażona na maśle (pychota, choć strasznie kaloryczna; tak samo podawało się np. kalafiory). Ze strączków robiło się zupy, dodawało się je do innych potraw (tu prym wiodły wiosenne kurczaki: prawdziwe młode kurczaki, takie po pół kilo, pieczone w prodiżu ze wszelkimi młodymi warzywami i leśnymi grzybami majowymi - coś, czego już chyba nikt nie doświadczy). I te młode warzywa pochodziły z naszego ogrodu!

Ja, oczywiście, też staram się uprawiać warzywa, ale nie mam zielonej ręki ojca. Fasola szparagowa, na ten przykład, czasem owocuje jak głupia, czasem tak sobie, a najczęściej nie wychodzi wcale. W tym roku musiałam siać aż trzy razy, ale ostatni siew zaowocował przecudnie: zbieram kilogramy ukochanego warzywa. Etap strączków z wody już przerobiliśmy i jesteśmy w fazie zup na bazie szparagówki. Z bułki z masłem zrezygnowaliśmy już dawno (w sensie - decyzję podjęłam ja, a mąż się dostosowuje, choć nawet o tym nie wie), ale z prawdziwą przyjemnością wrócę jutro do przepisów p.p. Dębskich na fasolkę w sosie pomidorowym i innych takich wynalazków.

A może ktoś mi podrzuci jakiś sprawdzony, niebanalny przepis na fasolę szparagową? ...

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości