Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka ;D
Czy ktoś jeszcze pamięta ten wierszyk z elementarza, który dawno już odszedł do lamusa? Ala miała w nim kota, a kot Alę. Poprawność polityczna jeszcze wtedy nie hulała, więc nikt nie przejmował się wydźwiękiem wierszyka o Murzynku, który nie kumał bazy ;D
A ponieważ jesień ciągle jeszcze nie chce zamienić się w mroźną, słoneczną, pogodną zimę, dziś dalszy ciąg przepisów poprawiających nastrój. Ja swojego murzynka właśnie wyciągnęłam z piekarnika, ty też możesz mieć w domu pachnące ciasto ...
Składniki:
1. 1,5 szklanki cukru, 0,5 szkalnki mleka,1 masło roślinne, 3 łyżki kakao (prawdziwego, nie tego, którego używa się do robienia napoju!)
2. 3 jajka, proszek do pieczenia, 2 szklanki mąki
Składniki z części 1. podgrzewać na ogniu, nie dopuszczając do wrzenia. Po przestygnięciu dodać 3 żółtka, 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, 2 szklanki mąki, pianę ubitą z trzech białek. Wymieszać.
Można dodać dowolne bakalie.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 45-50 minut. Po czterdziestu minutach należy sprawdzić stan wypieczenia poprzez włożenie do środka ciasta cienkiego szpikulca (np. patyczka do szaszłyków). Jeśli patyczek jest suchy, to ciasto już się upiekło. Należy pilnować, żeby ciasto się nie przepiekło.
Ciasto jest bardzo proste, bardzo smaczne i łatwe w robieniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)