Bierzemy dowolną rybę - mogą też być rozmrożone filety (byle nie z pangi i tilapii). Skrapiamy je sokiem z cytryny i solimy. Kładziemy na mocno rozgrzany tłuszcz i smażymy do mocnego zrumienienia z jednej strony, po czym przewracamy na drugą stronę i dosmażamy. Zdejmujemy z ognia, układamy na papierowym ręczniku, żeby osączyć nadmiar tłuszczu.
W międzyczasie drobno kroimy kilka cebul i ze dwa pęczki natki pietruszki (w zależności od ilości usmażonej ryby). Cebulę dokładnie mieszamy z natką, częścią posypujemy talerz, na tym układamy ryby w jednej warstwie. Posypujemy mieszkanką cebuli i natki, i tak do skończenia jednego lub drugiego.
Odstawiamy na 24 godziny, niczym nie przykrywając.
Podajc, oskrobujemy cebulę i natkę i mamy pyszną, zdrową, aromatyczną przekąskę w styli Montignac lub Atkins.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)