Animela Animela
3310
BLOG

Lech Wałęsa: takiego d...a mieliśmy za prezydenta ...

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 38

Kiedy młody Wałęsa miał wypadek motocyklowy, nie skomentowałam tego. Pewnie, że trudno było tego nie powiązać z jego wypowiedziami o szybkiej jeździe i z "pomrocznością jasną" innego syna Wałęsy. No, ale rzecz jest jednak dość oczywista: przydarzyło się nieszczęście, cierpi cała rodzina, trzeba zachować przyzwoitość. Naturalnie, miło mi też było czuć moralną wyższość, niechby tylko nad Wałęsą, który tej przywoitości nie miał w stosunku do rodzin tragedii smoleńskiej. Choć nad nim czuć moralną wyższość to jest jednak łatwe ćwiczenie duchowe ;D

Dziś jednak były prezydent wypowiedział się o "paprykarzu", że powinien się więcej modlić, to by go takie  nieszczęście nie spotkało.

W tym momencie przypomniałam sobie, jak Wałęsa powiedział o św. pamięci Lechu Kaczyńskim, profesorze prawa, "bo tego durnia mamy za prezydenta!". (Nawiasem mówiąc, greps ten był utrzymany w konwencji grepsu św.pamięci Leppera, że Balcerowicz jest ekonomicynzm analfabetą).I pomyślałam, że co do osoby Wałęsa się pomylił, ale co do faktu - nie. Bo rzeczywiście, MIELIŚMY durnia za prezydenta, tylko znacznie wcześniej.

No, bo jakim trzeba być wręcz kretynem, żeby nie zauważyć pewnej oczywistości: skoro "paprykarza" za brak modłów spotkała kara w postaci utraty TYLKO pieniędzy, to jak bardzo musiał nagrzeszyć prezydent Wałęsa, żeby zostać ukaranym takim nieszczęściem syna?

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Rozmaitości