Marceli Proust napisał, że ludzie są bardzo przewidywalni - wystarczy znać ogólne prawa rządzące ludzkimi uczynkami, aby wiedzieć, co dana osoba zrobi w konkretnych okolicznościach. W salon24 sprawdza się to praktycznie w stu procentach!
Krakowiaczek jeden miał .. prrrr, przyhamuj .... napisał notkę jedną:
http://krakowiaczek.salon24.pl/395273,wiosna-lemingow
W tym miejscu trzeba zauważyć, że to nie jest pierwsza tego typu sytuacja. Co jakiś czas ktoś popełnia notkę poświęconą ... dajmy na to .... gonitwom kopydlaków, po czym notka ta bije wszelkie rekordy populatności, ponieważ w stajni Freemana meldują się wszystkie kopydlaki. Te oczywiste i te mniej podejrzewane, ale również te dobrze zamaskowane. Jakieś fatum kazało im się zameldować karnie na starcie ...
Innym razem ktoś (nie pamiętam, kto), poświęca swój cenny, blogerski czas, na opisanie zjawiska trollingu. I znów, z cudowną ufnością, trolle jawne, tajne przefarbowane meldują się na blogu, by z pełnym ognia oburzeniem napiętnować, że ktoś ICH śmie porównywać do trolli ...
A teraz, gdy Krakowiaczek jeden zechciał użalić się nad ciężką dolą dolą lemingów wybudzonych ze słodkiego snu zimowego, jego blog notuje niebotyczną liczbę wpisów.
Jako pierwszy zameldował się ... niejaki rajder coś tam, coś tam (nie pamiętam numeru porządkowego).
A przecież wystarczyłoby, żeby kopydlaki, trolle i lemingi po prostu cichutko siedziały w swoich kącikach, nie wychylając noska, i nadal trzeba byłoby się z mozołem domyślać dożsamości.
Tu chyba działa ten sam mechanizm, który każe mordercy wracać na grób ofiary ...


Komentarze
Pokaż komentarze (12)