Animela Animela
858
BLOG

Agnieszka Holland wieszczy: będzie wojna!

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 19

 Od kilkunastu dni uparcie powtarzam, że coś pękło w mediach. Przestały nadawać identyczną nutę "zaprzyjaźnione media" - przy czym Agora została przy zajadłej antyopozycyjności, a tvn nieco się zmitygował.

Wczoraj mieliśmy dowód, że nie tylko media zmieniły front: odbył się "dzień bez kultury", skierowany, o dziwo, nie przeciw PiS, lecz PO.

Dziś w Tok Fm gościem Jacka Żakowskiego była znana reżyser, Agnieszka Holland. Rozpoczęła z grubej rury: mianowanie nowego dyrektora Teatru Dramatycznego bez konkursu to decyzja fatalna. Według niej, świadczy to o monstrualnej arogancji władzy. To, że jakiś organ władzy został wybrany w demokratycznych wyborach nie oznacza pozbawienia podmiotowości obywateli. Głupota i arogancja władzy. Platforma usilnie pracujje na demontaż przymiotnika "Obywatelska", zastępując ją okreśłeniem "Platforma Kolesiów" lub "Arogantów", ewentualnie "Biurokratów". Dialog z p. Hanną Gronkiewicz-Waltz jest niemożliwy. 

Plaforma wykazuje całkowity brak wizji; poszczególne decyzje, chaotyczne, na ogół są szkodliwe. Partia władzy ma strategię wypychania najlepszycfh ludzi kultury za granicę. 

Pod koniec rozmowy określiła PO następującymi słowami: niekompetencja, arogancja, buta, strach. 

Według Holland, musi dojść do wojny (!!!). Sprawy zabrnęły zbyt daleko, w bardzo złym kierunku. Przy braku chęci do dialogu, wojna jest NIEUNIKNIONA.

Naiwniakom, którzy mieliby chęć po tym wywiadzie przypisać Holland pisdzielstwo, uprzejmie informuję, iż dama ta znana jest ze swego poparcia dla PO, a następnie dla kandydatury Komorowskiego na prezydenta.

Możnaby na tym skończyć, ale mnie się nasunęło kilka refleksji. 

Po pierwsze - nieprawdopodobna głupota polityczna Polaków, którzy oceniają partie po hasłach, a następnie są zawiedzenie. Zero refleksji, próby analizy ...  Nie. Oni lezą prosto tam, dokąd wcześniej poszedł ładniejszy i wyższy kolega. Feromony? Instynkt stadny? A już głosowanie na Komorowskiego w sytuacji, gdy wcześniej PO wzięłą absolutnie całą władzę, powinno być wręcz karalne.

Oczywiście, nie żal mi aktorów Chyrów, co to "całom duszom" popierali Władysława Komorowskiego. Zagłosowali na tego, co więcej obiecał, terraz ponoszą konsekwencje swoich wyborów (niestyety, ja razem z nimi).

Mnie najbardziej udzerzyło to, że po raz kolejny potwierdzają się słowa Kazika, że "wszyscy artyści to prostytutki". Artyści w głębokim poważaniu mieli częściową likwidację OFE, podwyżki podatków, podwyżki wieku emerytalnego. Nie ruszyła ich dramatyczna sytuacja chorych, zamieszanie z lekami refundowanymi, brak leków onkologicznych, zamykanie szkół, placówek medycznych, spadek poziomu życia Polaków.

Nie słyszałam, by jakiś artysta oburzył się, że Polska należy do najbardziej inwigilowanych panstw na świecie, a najbardziej - w UE. Dramatyczny spadek poziomu lecznictwa w Polsce (27. miejsce od końca!) jakoś artystów nie przeraża - może leczą się za granicą.

Artyści uaktywnili się ostatnio dwa razy: w sprawie "ACTA" i wczoraj. Ich obchodzi los wyłącznie artystów.

I radzę to sobie dobrze zapamiętać, gdy te aktorskie panienki zwrócą się do nas o poparcie.

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Rozmaitości