Notka będzie baaaaardzo krótka, bo też i nie ma o czym się rozpisywać. Powszechne, przymusowe i "bezpłatne" szkolnictwo poniosło kaganki pod strzechy, i teraz mamy rezultaty. W postaci tabunów małorolnych w drugim pokoleniu, siłą oderwanych od pługa. Chamstwo w stanie czystym, klinicznym, można rzecz - wzorzec z Sevres.
O ile mi wiadomo, małorolni mają teraz nieco spokojniejszy czas, bo to zboże posiane, ziemniaki posadzone, czerwcowe sianokosy zakończone, a żniwa jeszcze że prrrrrrrrr ........!!!
No, to chamstwo oskrobało z grubsza gumofilce, poczochrało się pod pachami (i być może gdzie indziej), i, korzystając z nieobecności państwa domu (kanikuła!) zasiadło w salonie przed komputerem. Efekt tego abordażu mamy tu:
http://mmw.salon24.pl/433032,spuchniety-klabsdron
Chcę tylko z całą stanowczością podkreślić, że nie ma mowy o pomyłce. Chamstwo używa Owsiejuka z premedytacją - w swoim tekście cytuje autora prawidłowo (Osiejuk), więc to tylko taki zabieg "stylistyczny" (wiecie, od styliska od motyki), aby poniżyć przeciwnika.
Głupawych usprawiedliwień kolegów chamstwa z gumna, że niby chamstwu się omsknęła łapa na klawiaturze, słuchać nie mam zamiaru.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)