Jak to się jednak dziwnie plecie na tym naszym łez padole! Jeszcze całkiem niedawno naszemu dzielnemu rządowi do rządzenia nie byli potrzebni obywatele, bo przecież to rządzący lepiej wiedzą, co jest dla nas, poddanych, najlepsze. Również opozycja nie była rządowi do niczego potrzebna: obiecywano PiS zepchnąć na margines, odgrodzić kordonem sanitarnym, a nawet - dorżnąć. No, ale jak trwoga, to do Boga - prawda? ...
Pan Cezary Tomczyk, rzecznik rządu, tak uzasadniał zaproszenie, jakie pani premier wystosowała do liderów opozycji w sprawie przyjęcia przez Polskę imigrantów: "Naturalną konsekwencją jest spotkanie z liderami partii politycznych, bo oni mają mandat społeczny do tego, by brać na siebie odpowiedzialność".
No, to jeśli ktoś się zastanawiał, na kim spoczywa odpowiedzialność za przyjęcie lub nie tych tłumów zdesperowanych dżihadystów, to złote usta PO już mu to wyjaśniły: na opozycji.
Prawda, jakie to logiczne? ...
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/opozycja-chce-debaty-rzecznik-rzadu-odpowiada-nie-chcemy-hucpy,575771.html



Komentarze
Pokaż komentarze (14)