Właśnie przeczytałam, że w podwarszawskiej Magdalence, po zakrapianej alkoholem imprezie, nie żyje pracownik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ...
Powtarza: Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego!
Jak czytam na stronie internewej tej instytucji: "Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego jest służbą specjalną powołaną do ochrony porządku konstytucyjnego Rzeczpospolitej Polskiej. Zakres naszych zadań koncentruje się na ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i obywateli.".
Przypominam, że na Ukrainie, czyli za naszą granicą, trwa wojna, zaś agresor również w stosunku do Polski niejednokrotnie rzucał groźby (choćby ataku rakiegowego). Ostatnio strona rosyjska oskarża Polskę o to, że to z naszej strony stosunki polsko-rosyjskie są najgrosze od 1945 r.
Lada moment można się spodziewać na Polskę inwazji rosyjskich zielonych ludzików, jak też najazdu niewiadomej liczby hordy muzułmańskich imigrantów. W tym czasie agencja powołana do ochrony Polski i Polaków baluje sobie tak wesolutko, że jeden z pracownków zostaje znaleziony martwy.
Przypominam też, że m.in. ta właśnie służba nie potrafiła dopilnować bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie, pozwalając ich nagrać gangowi kelnerów i narażając na szantaż.
No to już tylko faktycznie pozostaje szczera i żarliwa modlitwa, prawda? ...



Komentarze
Pokaż komentarze (5)