Animela Animela
2759
BLOG

Przestroga dla PiS (a zwłaszcza - pana Błaszczaka)

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 76

Przeczytałam dziś wypowiedź p. Błaszczaka, który stwierdził, że niektóe obietnice wyborcze PiS, jak np. 500 zł na dziecko, mogą wejść w życie już od stycznia 2016 r. Konieczna do tego będzie nowelizacja ustawy budżetowej oraz zmiany w ustawie o VAT oraz uchwalenie nowych przepisów dotyczących podatku od hipermarketów i banków. Pan Błaszczak powiedział: "Wydaje mi się, że to wszystko musi być uchwalone jeszcze w tym roku.".

Otóż jeśli zmiany podatkowe mają zacząć działać już w przyszłym roku (niezależnie, czy w styczniu, czy w grudniu), to koniecznym będzie uchwalenie i opublikowanie ustaw podatkowych w Dzienniku Ustaw do końca listopada tego roku.

Nie jest to jakiś wyraźny przepis prawa, lecz zasada (a raczej zasady), ustalone w linii orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego już od lat, a wywiedzione z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego oraz zasady przyzwoitej legislacji. Pierwsza to taka, że nie zmienia się przepisów prawa podatkowego w trakcie trwania roku podatkowego, a druga - że przepisy powinny wchodzić w życie z odpowiednim vacatio legis. Od wielu już lat za absolutne minimum w przypadku podnoszenia lub wprowadzania obciążeń podatkowych uchodzi co najmniej miesiąc - stąd konieczność ukazania się odpowiednich przepisów do końca listopada miesiąca poprzedzającego rok, w którym podatki mają być wprowadzone lub podwyższone.

Dodam dla porządku, że zasada dotycząca niezmieniania prawa podatkowego w trakcie trwania roku dotyczy podatków naliczanych całorocznie, a - jak się wydaje - właśnie taki charakter miałby mieć podatek bankowy, od hipermarketów czy też VAT.

Oznacza to, że jeśli PiS chciałby wprowadzić dodatek na dzieci już od 2016 r., to musi się BARDZO sprężyć. Nie jest to oczywiście niemożliwe w warunkach posiadania odpowiedniej większości. Warunkiem jest błyskawiczne zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu i intensywna praca parlamentarna nad odpowiednimi projektami, które - jak rozumiem - są już gotowe. Trzeba zdążyć uchwalić przepisy i opublikować je w Dzienniku Ustaw do końca listopada tego roku ... lub odłożyć dać sobie spokój i procedować w normalnym trybie w przyszłym roku.

Uważam, że wprowadzenie dodatków na dzieci bez zapezpieczenia wpływów finansowych może być bardzo niebezpieczne dla budżetu, zaś uchwalanie ustaw podatkowych bez zachowania odpowiednich terminów skończy się zakwestionowaniem ich przed Trybunałem Konstytucyjnym (a banki i hipermarkety są oczywiście siłą zdolną to przeforsować), a w rezultacie - jeszcze większa katastrofa dla budżetu.

http://wpolityce.pl/polityka/269954-pis-chce-zrealizowac-obietnice-blaszczak-wymagana-bedzie-korekta-budzetu-im-szybciej-tym-lepiej

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (76)

Inne tematy w dziale Polityka