Gdy w 2007 r. PiS przegrał walkę wydaną mu przez "dziennikarzy" głównego nurtu i musiał przekać władzę PO, w redakach głowych mediów (Gazeta Wyborcza, Polityka, TVN, Polsat etc.) zwołano narady wojenne i zadecydowano: skoro przez dwa lata nawalaliśmy w rząd, to teraz, dla odmiany, naparzamy w opozycję!
I tak przez osiem długich lat ...
Jednym z elementów odwiecznej walki z partią grożącą odkomunizowaniem i walką z korupcją jest straszenie tym straszszczsznym Kaczyńskim. Prezes PiS jako premier to horrendum znane i oswojone - niestety, teraz "się schował" za plecami pani Beaty Szydło. I jest problem: jak tu straszyć ładną, elegancką kobietą, która kompletnie nie używa retoryki wojennej? ... Ojtam ojtam - jak ktoś chce psa uderzyć, to kij zawsze się znajdzie. Trzeba straszyć UKRYTYM Kaczyńskim!
No, i się zaczęło ... Jeszcze nie minęło zwyczajowe "sto dni spokoju dla rządu" (ba - ten rząd nawet jeszcze nie powstał!), a już media straszą tym, że Kaczyński będzie sterować Szydło z tylnego siedzenia. I że to jest, rzekomo, jakoweś zagrożenie dla demokracji ...szamana voo-doo - albo nawet i Kaczyńskiego - a odpowiedzialność konstytucyjna nadal i ciągle spoczywa na premierze!
Sprawą premier Szydło będzie, czy zechce ona podejmować decyzje samodzielnie, czy też będzie słuchać porad prezesa partii: tak czy inaczej, odpowiedzialność za każdą decyzję podejnować będzie premier Szydło osobiście.
Ja naprawdę kompletnie nie jestem w stanie pojąć, jak ktoś o IQ powyżej 80 jest w stanie wymyślić podobny bzdet - ale też absolutnie nigdy nie zrozumiem, jak ktoś, kto bez łapówki przebrnął przez maturę i studia, może podobny idiotyzm łyknąć ...
Jak to śpiewał Czesław Niemen: "Dziwny jest ten świat" ...
A żołnierzy mediów gównego nurtu nieustannie zachęcam, by WRESZCIE wzięli się do roboty, czyli patrzeniem na ręce WŁADZY: tej aktualnej.
Bo że PiS będzie obserwowany baczniej, niż starcy wgapiali się w Zuzannę, to przecież oczywista oczywistość ...



Komentarze
Pokaż komentarze (35)