Animela Animela
373
BLOG

No to teraz można rozmawiać o naprawie Rzeczypospolitej

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 7

Eska pisze notki na temat naprawy Polski (serdecznie zachęcam do czytania!). A ponieważ ja też sroce spod ogona nie wypadłam, to dołoże swoje trzy grosze, bo temat ważny.

Zacznę od wysokiego tonu: jeśli chcemy coś w Polsce zmienić sensownie i trwale, to zmiana Konstytucji jest niezbędna. Bowiem do dalszych zmian niezbędne jest przyzwoite funkcjonowania sądownictwa i mediów ... a w Polsce praktycznie nie działa i jedno, i drugie. A dla zreformowania sądownictwa niezbędna jest likwidacja samorządów zawodowych. Potem można się zastanawiać, w którą stronę pójść i jaki model przyjąć. Mnie się marzy powrót instytucji ławnika - to byłby krok ograniczający nazbyt rozgrzanych sędziów na telefon ... Wprowadzenie wybieralności sędziego na kadencje - np. czteroletnie - też świetnie wpłynęłoby na sędziowskie morale ... Poza tym - zawód sędziowski powinien ukoronowaniem kariery zawodowej prawnika i być dostępnym osobom naprawdę dojrzałym.

Jeśli chodzi o media, to sprawa jest prostsza, ponieważ wystarczy obowiązujące regulacje prawne zastąpić jedną ustawą: Prawem medialnym, gdzie kompleksowo zostałyby uregulowane wszystkie kwestie związane z radiem, telewizją, prasą i internetem. Już poza ustawą bezwzględnie należy odciąć media od finansowania z budżetu państwa - poza telewizją publiczną, oczywiście. Z tym, że należy dokonać wyboru, czy tvp ma być finansowana z abonamentu, budżetu czy reklam - bo system hybrydowy się nie sprawdza.

Należy też koniecznie rozwiązać problem bezkarności dziennikarzy, ale do tego konieczne jest to, co wyżej, tylko szybkie i niezawodne sądownictwo. Obecnie jest tak, że dziennikarz może wszystko - i to nie tylko w stosunku do polityków, ale również zwykłych ludzi - i nie ponosi za to odpowiedzialności. Przykładem jest np. córka prezydenta Dudy, z premedytacją zaatakowana przez Lisa ze wścieklizną. Przecież to oczywiste, że Lis zrobił to ze złej woli lub niedopełniając obowiązków dziennikarskich ... Trudno też zliczyć przypadki, kiedy programy typu interwencyjnego włażą z butami w czyjeś życie, piętnując kogoś wedle własnego widzimi się. Należy umiejętnie i z wyczuciem wyważyć pomiędzy prawem dziennikarza do zachowania tajemnicy, a prawem zaatakowanego do obrony przed nieuczciwymi czy indolentymi dziennikarzami.

Czy PiS zdobędzie większość potrzebną do zmiany Konstytucji? Mam nadzieję. Na Petru nie ma co liczyć, oczywiście, ale wydaje się, że Kukizowcy zechcą współpracować. Niewątpliwie też (co potępiam, ale co będzie nieuniknione) sporo posłów będzie chciało zmienić przynależność partyjną - tak działa w polityce prawo silniejszej partii.

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka