Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg potępił zamachy w Belgii i jednocześnie zapewnił, że kwatera główna NATO jest bezpieczna, albowiem alert w niej podniesiono do poziomu piątego. Swą wypowiedź pan Jens (jeśli wierzyć złym językom - pseudonim operacyjny "Stiekłow", a czemu, to proszę wysilić wyobraźnię lub przeszukać internet) zakończył raźnym zapewnieniem, NATO zachowuje czujność i monitoruje sytuację ...
Gdybym nie była kobietą, która w dzieciństwie otrzymała przyzwoite wychowanie, to w tym miejscu pewnie ulżyłabym sobie werbalnie, co znacznie by mi ulżyło. A tak - piekło jest we mnie!
Z obecnością w Pakcie Północnoatlantyckim Polska wiązała niegdyś ogromne nadzieje. Do tej pory Rosja stara się NATO uwiarygodnić, udając, że się strasznie boi NATO i otrzymując w ten sposób przeróżne ustępstwa. Prawda zaś jest taka, że NATO to po prostu klub dyskusyjny. Z całą pewnością kilkanaście lat temu bym tego nie napisała, ale chyba nawet wojska ONZ mają więcej ikry i więcej przeprowadzonych operacji!
Do jasnej cholery: czy NATO zostanie wreszcie użyte do tego, do czego jest przeznaczone, czyli do operacji militarnych, czy już do końca świata i o jeden dzień dłużej chłopaki będą się bawić w supernowoczesne wojsko, dekując się w różnych atrakcyjnych miejscach i zapewniając sobie najwyższy stopień bezpieczeństwa?!!!
Mówi się, że Europa to stara, bezzębna kobieta. Okazuje się, że nie tylko, bo NATO jest w dokłądnie identycznym stanie. Wiem, że walka z Państwem Islamskim to nie jest zabawa, ale sytuacja na świecie zaostrza się w dramatycznym tempie. Pewnie za parę dni przywódcy świata zorganizują kolejny marsz przeciw terroryzmowi, a Stiekłow pójdzie na przedzie ....
Albo NATO wreszcie ruszy dupska na ISIS (a pojedynczy terroryści w poszczególnych krajach będą wyłapywani przez policję i inne służby), albo nie się ta paramilitarna organizacja rozwiąże. Przynajmniej zostanie nam trochę pieniędzy w kieszeni!
Bo w ten sposób, to NATO ręka w rękę z Rosją rozbrajają Europę w zastraszającym tempie!



Komentarze
Pokaż komentarze (21)