To i owo
Przez poznanie do poznania...
43 obserwujących
1118 notek
739k odsłon
  1258   1

Batalia o Wyspę Węży

Batalia o Wyspę Węży


image



Po Donbasie bitwa o Wyspę Węży staje się ważnym elementem obrony.

Generał Wałerij Fedorowycz Załużny właściwie odczytał plany Rosjan dotyczące próby zajęcia Besarabii i przygotował swoją kontrstrategię.

Jeśli Ukrainie się powiedzie, a szanse są duże ​​wpływ rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na wojnę może się skończyć.

Wyspa Węży to skrawek skały na Morzu Czarnym, około 20 mil od ujścia Dunaju, o wymiarach około 700 jardów na 700 jardów, czyli 0,08 mil kwadratowych.


image


To miejsce jest znane z odpowiedzi 13 ukraińskich strażników na rosyjskie żądanie kapitulacji.

 „Rosyjski okręt wojenny, idź się pieprzyć”.

Po zajęciu wyspy Rosjanie wywiesili flagę i przystąpili do wzmacniania terenu pociskami ziemia-powietrze SA-15 Gauntlet i obrony przeciwlotniczej bliskiego zasięgu w postaci dział ZS 23-2 i pocisków Streła. Przy wyspie stacjonować zaczęły  także rosyjskie statki patrolowe.

Generał Załużny po rozpoznaniu zwiadowczym zauważył, że Rosjanie popełnili dużo błędów.

Nie chcieli albo nie zdążyli tam rozmieścić S-300, mogłoby to zmienić kształt konfliktu na południu Ukrainy. S-300 ma zasięg około 120 mil. Uniemożliwiłoby to ukraińskim siłom powietrznym prowadzenie operacji nad Odessą lub terytorium Ukrainy między Odessą a Dunajem.

W momencie kiedy zaczęły docierać informacje o możliwość przeprowadzenia przez Rosję operacji desantowej na południe od Odessy w celu oskrzydlenia ukraińskiej obrony i połączenia się z rosyjskimi separatystami w regionie Naddniestrza w Mołdawii.

image




Na rozkaz generała Załużnego Ukraińcy rozpoczęli operację głębokiego kształtowania skierowaną na rosyjską bazę na Wyspie Węży.

 „Głębokie” i „kształtujące” w żargonie wojskowym to nie tylko przymiotniki; są to warunki sztuki wojennej.

Głęboka operacja ma na celu rozbicie niezaangażowanych sił wroga. Głębokość można określić za pomocą odległości lub czasu, jaki zajęłoby niezaangażowanym siłom dotarcie na pole bitwy.

Operacja kształtująca wyznacza warunki powodzenia zaplanowanej operacji decydującej dowódcy.

Operacja rozpoczęła się 30 kwietnia, gdy ukraińskie bezzałogowe bojowe statki powietrzne Bayraktar TB2 (UCAV) przeprowadzały ataki na systemy obrony powietrznej bliskiego zasięgu. Ten atak zneutralizował bezpośrednie zagrożenie dla UCAV (dronów bojowych).

Następnie, 2 maja, UCAV przybyły zlikwidować łodzie patrolowe. UCAV zniszczyły SA-15 (rosyjska nazwa to TOR) i jego transporter-wyrzutnia i radar (TLAR) 6 maja.

7 maja Rosjanie próbowali wymienić zniszczony SA-15. Ukraińskie drony były przyczajone i czekały na kolejne cele.

Poniżej znajduje się zbiór obrazów oceny uszkodzeń w bitwie (BDA).

Niedługo po tym, jak statek desantowy został zniszczony, na wyspę złożyły wizytę dwa SU-27 ukraińskich sił powietrznych.

image



 Jakie są założenia generała Załużnego?

- Ukraińcy zamierzają utrzymać wyspę bez możliwości operacyjnych,

- bez systemów obrony przeciwlotniczej dalekiego zasięgu, zapewniających stałą obronę powietrzną okrętom rosyjskiej Floty Czarnomorskiej operującym poza Krymem.

Zlikwidowanie systemów obronnych na wyspie ma tę zaletę, że utrzymanie garnizonu i zaopatrzenia wyspy wymaga znacznego wysiłku i ryzyka ze strony Rosji.

W sztabie ukraińskim ostatnio pojawiła się nowa koncepcja dotycząca zajęcia wyspy i trzymania w szachu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu.

Wyspa znajduje się około 170 mil od macierzystego portu Floty Czarnomorskiej, Sewastopola. Maksymalny zasięg pocisku przeciwokrętowego Neptun również wynosi 170 mil.

Przy tej opcji jest atak kształtujący, który usuwa zdolność Rosjan do szerokich działań na Morzu Czarnym.

Rakiet Neptun i brytyjskie pociski Brimstone na wyspie mogłaby zneutralizować rosyjską marynarkę wojenną na Morzu Czarnym.

Odpowiednie jednostki wsparcia obrony przeciwlotniczej na Wyspie Węży i ​​ukraińskim wybrzeżu, otworzyłby ten obszar dla działań ukraińskich sił powietrznych.

Przy założeniu, że Ukraińcy zdołają utrzymać garnizon, mógłby on stać się niezatapialną pozycją obronną, która mogłaby przykryć wszelkie próby Rosji przeprowadzenia operacji desantowej lub użycia Floty Czarnomorskiej przeciwko Ukrainie.

Wyspa Węży dla Rosjan może stać się Wyspą Żmij….


Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka