Grenady nie będzie…
Złośliwcy twierdzą, że Donald Trump chce mieć swoją małą wojenkę - są w błędzie. Choć wielu Demokratów jest za...
Sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosił, że Stany Zjednoczone są przygotowane do udzielania pomocy humanitarnej obywatelom Wenezueli, ponieważ socjalistyczny dyktator Nicolas Maduro rozpaczliwie trzyma się władzy, sfałszował wybory i prześladuje opozycję.

"Stany Zjednoczone są gotowe przekazać obywatelom Wenezueli ponad 20 milionów dolarów wstępnej pomocy humanitarnej, ponieważ walczą z poważnymi niedoborami żywnościowymi i medykamentami…"
Zgromadzenie Narodowe Wenezueli podkreśliło potrzebę natychmiastowej międzynarodowej pomocy humanitarnej, w odpowiedzi Stany Zjednoczone są gotowe udzielać pomocy w sytuacjach kryzysowych w całej Wenezueli, aby zaspokoić coraz pilniejsze potrzeby humanitarne Wenezuelczyków dotkniętych tym kryzysem.
Administracja Trumpa uznała wenezuelskiego przywódcy Zgromadzenia Narodowego Juana Guaidó jako tymczasowego prezydenta Wenezueli.

Wspiera także tworzenie międzynarodowej koalicji poparcia dla niego. W jej skład wchodzą: USA Kanada i prawie wszystkie kraje Ameryki Południowej.
Eksperyment socjalistyczny Chavez-Maduro był porażką ekonomiczną prawie na każdym kroku.
Odkąd reżim Cháveza-Maduro przejął władzę i wpłynął na bank centralny, by drukować pieniądze, Wenezuela osiągnęła najwyższy wskaźnik inflacji na świecie. Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że inflacja w tym kraju osiągnęła niemal milion procent, czyli poziom hiperinflacji obserwowany w Niemczech w 1923 roku.
Wielu sprzedawców w Wenezueli nie akceptuje już boliwarów, waluty narodowej. Szacuje się, że jeden dolar amerykański ma około 2,5 miliona boliwików na czarnym rynku walutowym. Dla porównania dolar był wart mniej niż 2,5 bolivara w 2006 roku.
Obraz wzrostu gospodarczego w Wenezueli jest równie przerażający, jak reżim Cháveza-Madura . MFW szacuje, że PKB zmniejszyło się o 18 procent w 2018 roku. To już trzecim roku kolejnego dwucyfrowego ujemnego wzrostu, co jest równoznaczne z gospodarczą depresją rzadko występującą we współczesnym świecie. Na marginesie: nie daj Boże, żeby PO kiedykolwiek ponownie w Polsce doszła do władzy...
Był czas w ubiegłym stuleciu, kiedy Wenezuela, bogata w ropę naftową i inne surowce, była najlepiej prosperującym krajem Ameryki Południowej i popularnym kierunkiem turystycznym dla turystów międzynarodowych. Teraz wydaje się to odległym wspomnieniem.
W sumie realny PKB na mieszkańca spadł o 46 procent od 2013 roku. Tymczasem kraje sąsiadujące, które obejmują demokratyczny kapitalizm wolnorynkowy, takie jak Kolumbia i Panama, obecnie odnotowują wzrost PKB z 2 do 4 procent.
Reżim komunistyczny wprowadził kontrolę cen artykułów spożywczych, co doprowadziło do ogromnych niedoborów żywności. Tysiące Wenezuelczyków cierpi głód i niedożywienie. Wiele osób, w tym dzieci, zmarło.
Dzięki prowadzonej przez USA koalicji, która popiera Juana Guaido jako tymczasowego prezydenta, Wenezuelczycy mają teraz nadzieję na nowego lidera, który obiecał zorganizować wolne i uczciwe wybory, wcielając w życie powrót do demokracji dla kraju. Powrót Wenezueli do gospodarki rynkowej będzie miał kluczowe znaczenie dla przywrócenia jej dobrobytu. Prezydent Trump, wspierany przez wielu w Kongresie (jak senatorowie Marco Rubio i Rick Scott), odegrał kluczową rolę, pomagając ruszyć kraj w tym kierunku, tworząc nadzieję na przywrócenie wolności gospodarczej i politycznej.
Jak podaje amerykańska konserwatywna prasa, wiele wenezuelskich kobiet zostało zmuszonych do sprzedawania włosów, mleka i seksu w celu uzyskania środków na podstawowe potrzeby dla rodzin. Nie ma opieki zdrowotnej, setki osób zmarło na odrę i błonicę, 400000 jest chorych na malarię, 10000 na gruźlicę. 2 miliony obywateli opuściło ojczyznę.
Czy jest szansa na pokojowe przekazanie władzy w Wenezueli?
Raczej Nie...Choć będzie „przyspieszenie”, część dowódców wojskowych jest gotowa zerwać z reżimem ale chce gwarancji...



Komentarze
Pokaż komentarze