Chwilowo porozumienia nie ma....Ale jest precyzyjna oferta jednej i drugiej strony...Ustalono obszar zbieżności 40-50% i obszar rozbieżności 50-60%...
Wypunktowano to wszystko jak w biznesplanie. Prezydent Donald Trump jako człowiek biznesu nie lubi tracić czasu, dlatego spotkanie skrócono. Jest zaufanie i chemia między Kim - em i Trump - em, ale obszar zaufania musi się powiększyć...

Bilans korzyści z wcześniejszego porozumienia:
- prochy amerykańskich, żołnierzy z wojny koreańskiej 1950-1953 powróciły do "domu", także istniejące kopie dokumentów,
- zaniechanie prób rakietowych i jądrowych przez KRLD,
- KRLD uwolniła zatrzymanych obywateli z Zachodu,
- poprawa stosunków KRLD- Korea Południowa, spotkania rozłączonych rodzin, korespondencja, paczki,
- wspólne reprezentacje sportowe,
- spotkania polityków i naukowców....




Komentarze
Pokaż komentarze (5)