Katolicy oburzeni filmem "Benedetta". Protesty przed kinami

Kadr z filmu "Benedetta".
Kadr z filmu "Benedetta".
Film "Benedetta" w reżyserii Paula Verhoevena jest oparty na prawdziwych zdarzeniach z końca XVII wieku. Dzieje się w prowincjonalnym włoskim klasztorze w czasach epidemii. Dlaczego wywołał tak wielkie oburzenie wśród katolików?

Film Paula Verhoevena można zobaczyć w niektórych kinach lub na platformie Netflix. Twórca "Nagiego instynktu" i w tym obrazie nie cofa się przed pokazaniem przesiąkniętych erotyzmem scen, np. homoseksualnego seksu między zakonnicami czy masturbacji figurką Maryi. Do tego w filmie zobrazowana jest walka głównej bohaterki z kościelnymi hierarchami, a nawet przeoryszą. To wszystko sprawiło, że dzieło wywołało falę oburzenia w środowiskach katolickich.

Zobacz zwiastun filmu "Bendetta":


Protesty i petycje do dystrybutora o wycofanie "Benedetty" z kin

Do dystrybutora "Benedetty", Aurora Films, wpłynęło mnóstwo petycji z żądaniami usunięcia go z kin. Jedną z nich podpisało 500 osób. W treści czytamy:

Jestem głęboko urażony Pani rażącym brakiem szacunku dla katolików w Polsce. Film Benedetta, który Pani dystrybuuje ma charakter bluźnierczy, lekceważący i głęboko obraźliwy, uderzający w wizerunek Matki Bożej, dlatego stanowczo protestuję przeciwko dystrybucji tego filmu w Polsce. W filmie pojawiają się sceny pornograficzne między zakonnicami i wykorzystanie figury Matki Bożej, które wyłącznie wynikają z bluźnierczej wyobraźni twórców filmu. Dla katolików Maryja jest prawdziwą Matką, a ja nie chciałbym Pani prosić o wyobrażenie sobie własnej matki w scenach pornograficznych w takim filmie. Z takim uczuciem odarcia z godności mierzą się właśnie katolicy, mający świadomość istnienia filmu, w którym deptana jest godność Matki Bożej.

Szef Aurora Films - Maciej Zaboszcz opowiedział na petycje twierdząc, że "Benedetta" może wzbudzać emocje, ale opowiedziana w filmie historia jest oparta na przebadanych i zebranych faktach. Dodał też, że jego zdaniem w Kościele katolickim na przestrzeni wieków wydarzyło się wiele znacznie bardziej bulwersujących rzeczy, które zamiatano pod dywan, a teraz należy nagłaśniać mizoginię i hipokryzję.

"Benedetta" - protesty przed kinami

W Polsce oprócz petycji odbyły się też protesty przeciwko filmowi m.in. w Warszawie obok kina Atlantic, Kinoteka, Luna, Kultura i Lublinie pod Centrum Kultury. Zorganizowane zostały przez Krucjatę Młodych - TFP, czyli część Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi, powiązanego z Ordo Iuris.  Aurora Films wydała oświadczenie:

W odpowiedzi na pikiety przed kinami oraz petycje dystrybutor odpowiedział, że nie zamierza "natychmiast zaprzestać dystrybucji "Benedetty".


Szczęśliwie Polska jest jeszcze laicka, a nie katolicka (jak chcieliby nasi wierni fani z Polska Katolicka, nie Laicka i każdy może pójść do kina i wyrobić sobie własne zdanie na temat filmu, inaczej niż w Rosji, gdzie dystrybucji Benedetty zakazało Ministerstwo Kultury.

- czytamy w oświadczeniu Aurora Films na Facebooku.


Przy okazji chcieliśmy przypomnieć, że organizujący całe to zamieszanie ludzie z Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris na pewno nie są opłacanymi przez Kreml fundamentalistami. A gdyby się okazało, że jednak są i gdyby powstał o tym film, to chętnie zajmiemy się jego dystrybucją.

- dodał dystrybutor, który dołączył do wpisu linki do artykułów z "Gościa Niedzielnego" o związkach Instytutu ks. Piotra Skargi z Ordo Iuris oraz tekstu "Więzi" o filmie Benedetta. 


O czym jest film "Bendetta"?

"Benedetta" opowiada o zakonnicy cierpiącej na niepokojące wizje religijne i erotyczne, które wzbudzają obawy Watykanu. Między nią a inną młodą siostrą zakonną dochodzi do zbliżenia seksualnego. 

FIlm Verhoevena  powstał na podstawie książki "Immodest Acts: The Life of a Lesbian Nun in Reneissance Italy" historyczki Judith C. Brown, która znalazła informacje o XVII-wiecznej siostrze zakonnej, Benedetcie Carlini, we florenckich archiwach. Znajdował się tam zapis jej procesu. Reżyser badał wcześniej historię życia Chrystusa i jest też autorem książki "Jezus z Nazaretu". Wyznaje, że wiara i religia są niezwykle ważnymi elementami jego życia.


Polecamy:

KJ

Lubię to! Skomentuj163 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura