197 obserwujących
2536 notek
5675k odsłon
  835   0

Chamowata subkultura bazarowo podwórkowa na Stadionie (Sic!) Narodowym

"Swój chłopak z podwórka", jak pisze "redaktor" Piotr Dobrowolski
"Swój chłopak z podwórka", jak pisze "redaktor" Piotr Dobrowolski

Ale wróćmy do zachowania Kamila Glika, o którym redaktor Piotr Dobrowolski tak pisze:

W trakcie meczu Polska – Anglia temperatura osiągnęła poziom wrzenia, a na boisku aż iskry leciały po ostrych starciach piłkarzy obu drużyn. Kiedy w pierwszej połowie Polacy wykonywali rzut rożny, w polu karnym „Synów Albionu” doszło do przepychanki, w której główne role odegrali angielski obrońca Kyle Walker i nasz Kamil Glik. W pewnym momencie Polak złapał za brodę Walkera, co odebrane zostało jako prowokacja i zachęta do bójki…”.

Otóż oglądałem uważnie ten mecz, - i red. Dobrowolski delikatnie mówiąc mija się z prawdą, gdyż na własne oczy widziałem, że Glik nie złapał Anglika za brodę, lecz w geście stosowanym przez ulicznych opryszków wprawnym ruchem złapał angielskiego zawodnika kleszczowym uchwytem kciuka i palca wskazującego w okolicy grdyki, a to już jest rozbój na boisku piłkarskim.

Ale w wypowiedzi red. Dobrowolskiego najbardziej mnie zdołowało, że broniąc Glika napisał:

"Podobnego zdania jest były sekretarz generalny PZPN i ex – dyrektor Piasta Gliwice Zdzisław Kręcina: - Znam Kamila dobrych kilka lat. To dusza człowiek, który muchy by nie skrzywdził. Zawsze chętny do pomocy. Potrzebującym oddałby ostatnią koszulę – mówi nam były działacz...

Jeśli dla red. Dobrowolskiego autorytetem jest Zdzisław Kręcina, - vide: https://bi.im-g.pl/im/5/10735/z10735565IH,Zdzislaw-Krecina.jpg , to już można tylko się pochlastać.

Kończąc notkę powiem, że jeśli red. Dobrowolski broniąc chamowatego Glika użył sformułowania „angielscy psychole ” to znaczy, że polskie dziennikarstwo sportowe skończyło się raz na zawsze wraz z odejściem Bogdana Tomaszewskiego.

Zaś jak chodzi o Kamila Glika to szczerze i po przyjacielsku mu radzę, jako reprezentantowi polskiej reprezentacji piłkarskiej, by unikał na boisku wyrazu twarzy, jak u tego anonimowego nienawistnika, którego fotografią zilustrowałem niniejszą notkę.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Lektura komentarzy skłania do wyciągnięcia wniosku, że "schamienie rozsiane" znalazło sobie nad Wisłą wyjątkowo mu odpowiadającą ekologiczną niszę, a w ostatnim sześcioleciu proces narodowego schamienia dramatycznie przyśpieszył w tempie nienotowanym dotąd przez historię. Nasuwa się także przykra refleksja, iż wbrew założeniom teorii Karola Darwina zakładającej, że ewolucja następuje zawsze w trendzie rozwojowym, - choć wydaje się to niemożliwe, życie właśnie pokazuje, iż nasze społeczeństwo zaczyna ewoluować do tyłu, a mówiąc dokładniej, od formy mózgu resztkowego do formy całkowicie odmóżdżonej. I wbrew pozorom, - ja wcale nie żartuję.

Tak. Tak. Jesteśmy chamowatym, pozbawionym poczucia humoru, intelektualnie strusiowato nielotnym i , czas powiedzieć otwarcie, - najgłupszym społeczeństwem Europy.I jeszcze raz potwierdza się to, co pisał Norwid: "Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł - i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi ..."

Zobacz galerię zdjęć:

Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport