5 obserwujących
40 notek
88k odsłon
794 odsłony

Wybory 2020: Seniorzy zagłosują w II turze bez kolejki

Długie kolejki podczas pierwszej tury wyborów. fot. Twitter/@szkutko
Długie kolejki podczas pierwszej tury wyborów. fot. Twitter/@szkutko
Wykop Skomentuj56

Seniorzy, kobiety w ciąży i osoby z dziećmi zagłosują w II turze wyborów prezydenckich bez kolejki. Taką decyzję podjęło Ministerstwo Zdrowia.

Wybory prezydenckie odbędą się już w tę niedzielę 12 lipca. Dotychczasowe zasady bezpieczeństwa w lokalach wyborczych będą nadal obowiązywały. 

Seniorzy zagłosują w wyborach bez kolejki

Osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do 3 lat i niepełnosprawni będą obsługiwani w lokalach wyborczych w pierwszej kolejności – przewiduje rozporządzenie Ministra Zdrowia.

– Wiemy, że jest temperatura wysoka, często jest duszno, wilgotno, są burze, są deszcze. Chcemy, żeby osoby starsze, osoby po 60. roku życia, kobiety w ciąży czy osoby z małymi dziećmi do lat trzech, a także osoby niepełnosprawne, miały prawo wejść poza kolejnością, żeby nie musiały stać, narażać się na różne warunki atmosferyczne – powiedział Szumowski.

– Polacy chcą decydować o tym najważniejszym akcie, jakim jest akt wyborczy, więc chcemy im to ułatwić, szczególnie tym starszym osobom, które potrzebują pomocy czy nie bardzo mogą stać w kolejce – dodał.

Zgodnie z nowymi przepisami w lokalu wyborczym w pierwszej kolejności obsługiwane będą osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do 3 lat oraz osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego lub te, które ze względu na stan zdrowia nie mogą poruszać się samodzielnie.


"Seniorzy mogą spokojnie iść głosować"

Premier, minister zdrowia i inni przedstawiciele rządu namawiają seniorów do pójścia do urn. Zapewniają oni, że seniorzy w czasie epidemii są bezpieczni, dzięki specjalnemu reżimowi sanitarnemu w lokalach. 

- Patrząc na zachowanie Polaków w lokalach wyborczych, patrząc na ten reżim sanitarny, te oczekiwanie na wejście do lokalu, jestem przekonany, że pójście do wyborów jest bezpieczniejsze niż pójście do sklepu - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.

– Myślę, że naprawdę można z pełnym przekonaniem pójść do tych wyborów – stwierdził.

Bezpieczeństwo podczas wyborów jest przestrzegane; wszyscy, również seniorzy, spokojnie mogą iść głosować - powiedział też wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, któremu podlega w resorcie m.in. Departament Polityki Senioralnej.

Podkreślił on, że głosujący byli bezpieczni także w pierwszej turze wyborów w związku z zachowywanymi wymogami w komisjach. W tym kontekście wskazywał na obowiązek noszenia maseczek ochronnych oraz korzystania z płynu do dezynfekcji zarówno przez głosujących, jak i członków komisji.

Szwed powiedział również, że zachowanie pierwszeństwa osób starszych to dobre rozwiązanie. - Najważniejsze, żeby każdy miał możliwość bezpiecznego oddania głosu - podkreślił. Przypomniał również o wzięciu ze sobą własnego długopisu i maseczki, co także zwiększy bezpieczeństwo.

O pójście na wybory apelował premier Mateusz Morawiecki. - Ja cieszę się że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. I to jest dobre podejście szanowni państwo. Bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać. Trzeba pójść na wybory. Tłumnie. Będą zachowane wszystkie wymogi sanitarne, bardzo adekwatne. Nic się nie stało teraz, nic się nie stanie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory - powiedział premier.

Zasady bezpieczeństwa w lokalach wyborczych 

W niedzielnych wyborach prezydenckich wyborcy nadal musieli pamiętać o środkach ostrożności, m.in. o obowiązku zakrycia ust i nosa przy pomocy maseczki, przyłbicy lub części odzieży. Wchodząc do lokalu, głosujący powinni pamiętać też o skorzystaniu z płynu do dezynfekcji rąk lub przyjściu w rękawiczkach.

W lokalu wyborczym jednocześnie przebywać będzie mogła nie więcej niż jedna osoba na cztery metry kwadratowe na jego ogólnodostępnej powierzchni, nie licząc członków obwodowej komisji wyborczej. Stanowiska pracy poszczególnych członków obwodowej komisji wyborczej będą rozmieszone z zachowaniem między nimi co najmniej 1,5 m odstępu.

Przed przystąpieniem do pracy komisji wyborczej oraz nie rzadziej niż sześć razy w czasie trwania głosowania, dezynfekowane muszą być powierzchnie: klamki, urny wyborcze, blaty stołów, urządzenia higieniczno-sanitarne, w tym armatura, uchwyty, włączniki światła i inne przedmioty oraz powierzchnie, które mogą być dotykane przez osoby przebywające w lokalu wyborczym. Ponadto, obwodowa komisja wyborcza ma zapewnić wietrzenie lokalu przed przystąpieniem do pracy oraz co najmniej raz na godzinę i przez co najmniej 10 minut.

Dodatkowo też, członkom obwodowej komisji wyborczej zostaną zapewnione odpowiednie środki ochrony osobistej: jednorazowe rękawice ochronne, płyn do dezynfekcji rąk oraz przyłbice lub maseczki. Natomiast przy wejściu, w widocznym miejscu, powinien znajdować się płyn do dezynfekcji rąk dla wyborców.

- W lokalu wyborczym członek komisji poprosi nas o zdjęcie na chwilę maseczki, żeby potwierdzić naszą tożsamość, a następnie wyda jednostronicową kartę do głosowania, która będzie zawierała nazwiska 11 kandydatów na prezydenta - powiedział rzecznik PKW.

Obowiązujące zasady wyszczególniło m.in. Ministerstwo Zdrowia.

Koronawirus w Polsce

Na COVID-19 zmarło 15 kolejnych osób, potwierdzono też 277 nowych zakażeń koronawirusem – poinformowało w środę Ministerstwo Zdrowia. Łącznie w Polsce odnotowano 36 tys. 689 przypadków zakażenia, 1 542 zgonów, a 24 tys. 878 osób wyzdrowiało. Oznacza to, że aktywnych przypadków jest 10 269, czyli o 120 mniej niż wczoraj.

Nowe przypadki pochodzą z województw: śląskiego (96), mazowieckiego (37), łódzkiego (32), małopolskiego (28), podkarpackiego (27), wielkopolskiego (23), lubelskiego (10), podlaskiego (7), kujawsko-pomorskiego (5), opolskiego (4), pomorskiego (3), świętokrzyskiego (3) i dolnośląskiego (2).

Ministerstwo poinformowało również o śmierci 15 osób zakażonych koronawirusem. To 9 mężczyzn i 6 kobiet w wieku od 42 lat do 90. Większość osób miała choroby współistniejące.

"Jednocześnie informujemy, że ze statystyk odejmujemy jeden zgon osoby z woj. wielkopolskiego, której laboratorium błędnie zaznaczyło wynik pozytywny" - dodano. 

KJ


Wykop Skomentuj56
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka