801
BLOG
No teraz to wiemy jak żyć Premierze
Za chwile północ,chce przemówić normalnym ludzkim głosem ale nie chce zabierać czasu tym którzy cały rok czekają aby wyartykulowac swoje potrzeby.Dajcie mi bracia 5 minut. W dzisiejszej poznańskiej mutacji GieWu o tym jak wyglądać powinno zarządzanie nowoczesnym państwem w środku Europy.Informacja wisiała na ogólnopolskiej stronie,potem szybciutko gdzieś przepadła.Odnalazłem bom dziecię watahy i mam węch.Rzecz w tym,ze Tusk obiecał kupcom,bo taka byla potrzeba czasu,ze miejscowi włodarze nie zlikwiduje ich miejsc pracy.Potrzeba się skończyła wiec włodarze postanowiłi zrobić to co sobie zamierzyli.Gospodarz zapomniał o problemie kupców ale niezawodne GieWu(niech żyje wolność prasy)przypomniała premierowi o obietnicy. Gospodarz wezwał Grobelnego z Poznania,obtancowal jak to się kiedyś w sekretariacie Gminnej Spółdzielni mówiło i uratował ich miejsca pracy.A mnie się akurat przypomniał reportaż z GieWu o tym jak Łukaszenka objezdzal z gospodraska wizyta Białoruś.W Mohylewie mieszkała wdowa-weteranka pracy i dom miała niepomalowany,obskurny.Prezydent Łukaszenka obtancowal Grobelnego z Mohylewa i zaraz się znalazł 20 litrowy hobok farby emulsyjnej.Tak działać Premierze,jeździć,interweniować,tepic nieprawidłowości,pomagać słabszym,tepic korupcję i biurokracje.Musimy ten kraj przeobrazic.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)