18 obserwujących
240 notek
240k odsłon
  3738   4

W Polsce wszystko jest obecnie postawione na głowie

Szanowni Państwo, mieliśmy ostatnio trochę dziwnych zdarzeń. Pan Morawiecki przeprosił za ponad rok walki z pandemią. Słuszna skrucha i tylko ta skrucha, te przeprosiny, stały się zbyt późno. Cały czas słyszeliśmy, że rząd całkowicie panuje nad epidemią i tylko źle czyni opozycja – szczególnie Platforma – a na dodatek ta zła prywatna służba zdrowia, która nie chce pomóc w walce z epidemią. Okazało się, że prywatna służba zdrowia od początku pandemii starała się pomóc w tej walce i nawet deklarację w tej sprawie złożyła do rządu, ale… nawet odpowiedzi nie otrzymała. Mimo to przygotowano prywatne szpitale do obsługi chorych z covid19. Czyli pan Premier strzelił kaqpiszonem! Co do opozycji i z jej strony krytyki, to najwięcej krytykowali działania rządu w sprawie walki z tym strasznym wirusem ludzie (lekarze) związani ze Zjednoczoną Prawicą, a mianowicie panowie prof. Maksymowicz i dr Sośnierz. Ci ludzie ciągle pokazywali błędy w zarządzaniu epidemią ze strony rządzących. I to są znani lekarze! Dlatego zdziwienie rządzących, że opozycja działania rządu krytykuje, jest zwyczajnie niedorzecznością ze strony rządzących. Czy opozycja ma chwalić za to, że ktoś czyni źle i na dodatek ludzie z własnego środowiska ten rząd krytykują?

Jest i druga sprawa, która mnie mocno poruszyła. To spotkanie naszego pana premiera Morawieckiego, pana Orbana i pana Salviniego. Patrzyłem na tych trzech panów i zastanawiałem się, co faktycznie takiego zbliżyło te trzy osoby? I jest tylko jeden zbieżny punkt; niechęć do Unii i ciągoty w kierunku autorytaryzmu. Nic więcej. Ale ten zbieżny punkt to mogą być rządy autorytarne w tych krajach. Pan Orban już może dzisiaj pochwalić się, że opozycję w swoim kraju zapędził do kata i jej prawie już na Węgrzech nie ma. Zniszczył wolne media i je faktycznie zawłaszczył poprzez związanych ze sobą oligarchów. Jeden z węgierskich opozycjonistów stwierdził, że każdy może założyć się o 500 Euro o to, że w każdym zależnym od rządu medium nikt nie znajdzie chociaż jednego krytycznego wobec władzy stwierdzenia. Prawda, że to bardzo smutne. A przecież w Polsce powoli do tego zmierzamy. Już wcześniej zamysłem pana Kaczyńskiego było przejęcie niezależnych kanałów telewizyjnych z TVN na czele. Temu sprzeciwiła się wówczas amerykańska ambasador w Polsce - pani Mosbacher. Dzisiaj już częściowo władza podporządkowała sobie część mediów i chodzi o media regionalne. Wykupił je od niemieckiego właściciela koncern "Orlen", który jest spółką państwową. Zapewne i duże kanały telewizyjne oraz media papierowe, które są niezależne, też są na celowniku obecnych władz, ale w USA zmienił się prezydent i już jest zupełnie inna polityka obecnie rządzących, i zapewne takich działań naszego rządu nie poprze.  

Wczoraj rozmawiałem z osobą ze służby zdrowia pracującą w jednym ze szpitali na lubelszczyźnie. Z tego, co dowiedziałem się, to służba zdrowia już jest w stanie agonalnym. Codziennie słyszymy ile to łóżek rząd przygotował na walkę z covid19, ale nikt nie mówi, że to są łóżka odebrane innym chorym, którzy cierpią na inne choroby. W szpitalu, gdzie ta osoba pracuje, z oddziału chirurgii stworzono pięć oddziałów o różnych specjalnościach, ale personel jest związany z chirurgią, dlatego trudno leczyć na tym oddziale schorzenia związane np. ze schorzeniami kardiologicznymi. Bałagan, bałagan i jeszcze raz bałagan. Pielęgniarki pracują raz na oddziale np. chirurgicznym, by jutro być na oddziale covidowym. Czy to jest związane z bałaganem, czy związane z kasą, bo wówczas pielęgniarki nie mają tych dużych dodatków związanych z pracą na oddziałach zakaźnych. Jeśli mam wierzyć tej osobie to lekarz pełniący dyżur (24 godz.) otrzymuje w tym szpitalu 6000 złotych. Czy to jest normalne, jeśli średnio pielęgniarka dostaje na rękę około 3 tys. złotych? W Polsce wszystko jest postawione na głowie. 


Lubię to! Skomentuj166 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka