19 obserwujących
241 notek
241k odsłon
  753   1

Jak to się wszystko skończy i kiedy?

Kilka dni wstrzymałem się od napisania czegokolwiek, bo ciągle było ś nowego na scenie politycznej w naszym Kraju. Jak nie walka z TVN, to napaść na pana Tuska po jego powrocie do polskiej polityki. Również ciągnąca się od pewnego czasu sprawa związana z panem Banasiem. I do tego perturbacje w samej Zjednoczonej(?) Prawicy. DD tego dymisja pani wiceminister z Porozumienia pana Gowina bez jego w tym udziału, a przecież to minister z takim wnioskiem ma wg zasad udać się do premiera. Ale w Polsce pod obecną władzą wszystko jest postawione na głowie i dlatego trudno dziwić się takim działaniom obecnej władzy.

Walka rządzących z TVN już stała się sprawą międzynarodową i ten temat poruszały i poruszają najważniejsze media na świecie. Do tego jeszcze pojawił się list do polskich władz podpisany przez amerykańskich senatorów - demokratycznych i republikańskich - w sprawie tej ustawy kneblującej usta kanałowi TVN24. Już wszyscy sobie zdają z tego sprawę, że nie jest to jakaś walka z wrogim kapitałem w polskich mediach, ale zwyczajne wyrugowanie z przestrzeni medialnej tak znanego medium, które całkowicie jest niezależne od polskiego rządu. Czyli obecna władza chce, podobnie jak na Węgrzech, przejąć wszystkie media i uzależnić je od swoich wytycznych. Tak, jak znaleźli się usłużni sędziowie, tak znaleźliby się usłużni dziennikarze, którzy przekazywaliby tylko taką "prawdę" jaką życzyliby sobie rządzący. I to jest bardzo groźne dla polskiej demokracji. Bez pluralizmu w mediach nie można mówić o demokracji! A do tego dalsza walka z sędziami tez jest przejawem dążeń autorytarnych tej władzy. 

Powrót pana Tuska do polskiej polityki mocno namieszał w głowach rządzącym. Zapewne nie spodziewali się, że po kilkunastu dniach bycia przewodniczącym Platformy ten człowiek tak mocno wzmocni w sondażach partię, która jeszcze miesiąc wstecz była niemrawa i lekko zgnuśniała. Teraz w najnowszym sondażu zajadle goni Zjednoczoną Prawicę i już różnica miedzy tymi partiami jest kilku punktowa. "W hipotetycznych wyborach parlamentarnych zwycięstwo odniosłoby Prawo i Sprawiedliwość. Na partię Jarosława Kaczyńskiego swój głos oddałoby 34,2 proc. respondentów. Taki wynik to spadek o 1 pkt proc. względem zeszłomiesięcznego badania" - podaje Wirtualna Polska. Drugie miejsce należy do Koalicji Obywatelskiej, na którą zagłosowałoby 27,6 proc. ankietowanych. Oznacza to wzrost o 6,3 pkt proc. w ciągu niecałego miesiąca. Poparcie dla Polski 2050 deklaruje 10 proc. badanych - jest to spadek o 6,5 pkt proc. Czyli widać z tego sondażu, że KO ciągle ma tendencję wzrostową w sondażach i nie jest to tylko chwilowy wzrost poparcia. Już różnica pomiędzy PiS i KO wynosi jedynie 6,6%! Jak widać to połączenie swoich elektoratów między KO i Polską 2050 na czas wyborów, pozwoliłoby tym ugrupowaniom opozycyjnym przejąć w Polsce władzę. I to również widzi pan Kaczyński, i dlatego te wszystkie działania przykrywające obecną polityczną rzeczywistość. Nawet te całkowicie sprzeczne z polityczną logiką podwyżki dla polityków też są przykrywką tych wszystkich złych zdarzeń, których PiS jest ostatnio bohaterem. 

Pan Banaś stał się ostatnio jedynym sprawiedliwym szeryfem patrzącym na ręce obecnej władzy. Paradoksem tej sytuacji jest to, że na stanowisko prezesa NIK-u powołała go ta władza, która obecnie z nim walczy. Wszyscy pamiętamy te programy w TVN24 i innych mediach na temat oświadczeń majątkowych tego pana i władza nic sobie z tego nie robiła, chociaż ten pan zasiadał na fotelach najważniejszych polityków i obowiązkiem służb było dokładne zbadanie tej osoby. Nic nie robiono i ten pan mógł zasiadać w fotelu ministerialnym. Podczas głosowania nad uzyskaniu przez tego pana urzędu Prezesa IPN pani marszałek Witek zablokowała posłowi z KO wypowiedź na temat nieprawidłowości związanych z działalnością tego człowieka. Wszyscy najważniejsi politycy z PiS-u i Przystawek gratulowali panu Banasiowi objęcia tego stanowiska. Ale po krótkim czasie zaczęli pisowscy notable żądać od pana Banasia rezygnacji ze stanowiska i nawet pan Morawicki zapewniał polskie społeczeństwo, że jeśli ten pan nie opuści tego urzędu, to PiS ma plan B i w tajemniczy sposób zmusi pana Banasia do opuszczenia tego stołka. Pan Banaś nic z tego nie zrozumiał i nadal jest na tym stanowisku i… pokazuje wszystkie nieprawidłowości tej władzy. Już skierował do Prokuratury wnioski o ściganie pana premiera Morawieckiego, panów Sasina, Kamińskiego i Dworczyka za wydawanie pieniędzy związanych z tzw. wyborami kopertowymi. Teraz pokazał niewłaściwą księgowość w Ministerstwie Finansów i wydanie ponad 200 mld złotych poza państwowym budżetem. Jak by to jeszcze było mało, to pokazał machlojki związane z tzw. funduszem sprawiedliwości, z którego pieniądze szły na różne sprawy nie związane z pomocą dla pokrzywdzonych. Cos tam wpadło i dla o. Rydzyka, który chyba pokrzywdzonym nie jest. 

TSUE wydał wyrok w sprawie tzw. Izby Dyscyplinarnej i uznał, że nie jest ona sądem wg. rozumienia prawa unijnego i polskiego, bo nie ma w polskiej Konstytucji żadnego zapisu o możliwości tworzenia jakichkolwiek izb (sądów) specjalnych w czasie pokoju. A ta Izba dalej działa w najlepsze i nie straszne są dla rządzących możliwe bardzo wysokie kary. Kiedyś pan Urban powiedział, że rząd się sam wyżywi i podobnie wygląda obecnie, bo przecież te kary obciążą nas; Polki i Polaków, a rząd szykuje przecież sobie bardzo wysokie podwyżki z panem Prezydentem włącznie. Ich żadna bieda nie ugryzie – zawsze będą na swoim. 


Lubię to! Skomentuj59 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka