19 obserwujących
243 notki
242k odsłony
  723   2

Prawo prawem, a sprawiedliwość jest w rękach PiS-u

Przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego pod przywództwem pani Przyłębskiej był problem uchodźców na granicy polsko-białoruskiej. I powtórzył się temat z okresu wyborczego w roku 2015. Wówczas wmawiano Polkom i Polakom, że ludzie, którzy chcieli emigrować do Europy to osoby grożące Europejczykom różnego rodzaju chorobami i na dodatek mogliby gwałcić Europejki i czynić terrorystyczne zamachy. A okazało się, że gwałtów było statystycznie mniej niż robili to sami rodowici mężczyźni w danym państwie europejskim. Jako pedofile przegrali z Kościołem Kat. A większość ataków terrorystycznych w wykonaniu uchodźców, to przeważnie były to ataki w wykonaniu ludzi, dzieci i wnuków emigrantów, którzy już urodzili się w danym kraju europejskim. Ale w Polsce to szczucie na obcych padł na podatny grunt. Podobnie jest obecnie. Dzisiaj też uchodźców pokazuje się jako terrorystów, kryminalistów i zboczeńców z sodomitami włącznie, co pokazali dwaj ministrowie na konferencji prasowej. Później okazało się, że takie zdjęcia krążą w Internecie, ale już taka wersja została polskiemu społeczeństwu przekazana. Duża część polskiego społeczeństwa zapewne uwierzyła w te bzdury, bo słupki sondażowe PiS-owi wzrosły.

Lud pisowski wszystko swoim przywódcom wybacza. Platforma straciła władzę przez „taśmy prawdy”, jak je nazywali pisowcy. A, co na nich można było wyczytać, to dzisiaj można powiedzieć, że nic. Bo czy ośmiorniczki to aż takie przestępstwo za kilkadziesiąt złotych, jeśli dzisiaj popełniane przestępstwa to liczone są w dziesiątkach i setkach milionów złotych. Prawie codziennie dowiadujemy się, że ktoś z rządzących wydał miliony na nieistniejące wybory, inny członek rządu zamówił respiratory u człowieka, którego reputacja była w świecie biznesu mocno nadszarpana, ale miliony złotych zostało wydanych i faktycznie wyrzucone w błoto. NIK ciągle kieruje doniesienia do Prokuratury, ale to faktycznie jest tak jakoby dać owce pilnować… wilkom. Inspektorzy NIK składają doniesienia na wydatkowanie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości, którym dysponuje… Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny pan Ziobro. To, jak ten człowiek może sam być sędzią we własnej sprawie. Ale pod rządami obecnej władzy wszystko jest możliwe.

Obecnie mamy wyroki TSUE i wyrok… TK dotyczący tego, co jest ważniejsze; prawo krajowe czy prawo unijne. Każdy nawet średnio rozgarnięty wie, że prawo unijne musi być zgodne z polską Konstytucją. Ale też był przypadek, że częściowo prawo unijne nie było zgodne z naszą Konstytucją i wówczas Polska… zmieniła naszą Konstytucję, by była zgodna z prawem unijnym. Kiedy zaś Polska ratyfikuje jakiś traktat, to wówczas jest on ważniejszy od ustaw obowiązujących w Polsce (Art.91 Konstytucji). Ale warto też przypomnieć wejście Polski do UE i zgodę na tzw. kryteria kopenhaskie w 2004 roku, które jakoś rządzącym uciekły z pamięci. A te kryteria wyraźnie zobowiązywały Polskę do przestrzegania prawa krajowego na równi z prawem unijnym. Rządzący mieli działać na zasadzie i w granicach prawa. A np. usunięcie ze stanowiska I-ej Prezes SN pani prof. Gersdorf było złamaniem naszej Konstytucji. Później, pod naciskiem rodzimych prawników i opinii międzynarodowej, rządzący cofnęli się z tej decyzji i ta pani wróciła na swoje stanowisko. A w Konstytucji jest zapis o sześcioletniej kadencji I-go Prezesa SN. Dla pisowców zapis w Konstytucji nie miał żadnego znaczenia i świadomie tę zasadę złamali. Czy TSUE nie mógłby wypowiedzieć się w tej sprawie? Mógłby i nawet powinien byłby to zrobić, bo zobowiązała się Polska do tego, że rządzący będą przestrzegać prawa krajowego i unijnego, jeśli zostało ono przez nasz Parlament ratyfikowane. Podobnie było z powołaniem sędziów do TK, kiedy na miejsce już powołanych zgodnie z prawem przez Sejm trzech sędziów w ich miejsce powołano swoich sędziów. I sprawa związana z KRS-em. Dokonano wyboru sędziów przez Sejm, który mógł dokonać wyboru tylko 4 sędziów. A sprawa ułaskawienia pana Mariusza Kamińskiego, który jeszcze nie był skazany prawomocnym wyrokiem?I Takich przypadków łamania prawa jest więcej. A TK stał się czwartą władzą zależną od władzy, który jest ochroną rządzących. I dlatego TSUE zareagował i miał rację, bo przecież musi być jakaś instytucja w UE, która mogłaby czuwać nad praworządnością w danym kraju UE. A nasza obecna władza stara się wmówić Polkom i Polakom, że TSUE wtrąca się do organizowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce, co jest całkowitym pomieszaniu pojęć. TSUE tylko wymaga, by każdy kraj unijny stosował obowiązujące prawo w danym kraju i by sędziowie, którzy są również sędziami UE byli niezależni od władzy wykonawczej. A, jeśli tego dany kraj nie stosuje, a to mamy w Polsce, że nie można postawić zarzutów członkom PiS-u, bo prawo prawem, a sprawiedliwość jest w rękach PiS-u.


Lubię to! Skomentuj75 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka