Piotr Żyła zabrał głos po konkursie na dużej skoczni. Wymowne słowa na temat Stocha

PAP/EPA/Kimimasa Mayama
PAP/EPA/Kimimasa Mayama
Piotr Żyła w wywiadzie dla TVP Sport skomentował swój występ na olimpiadzie w Pekinie. "Niedosyt jest, wydaję się, że coś więcej można było z tego wyciągnąć. Szkoda Kamila".

Piotr Żyła skomentował swój występ na Olimpiadzie w Pekinie. Osiemnasty skoczek konkursu indywidualnego na dużej skoczni stwierdził, że medal należał się Kamilowi Stochowi.

Żyła w Pekinie

– Co zrobić, widocznie na taki a nie inny wynik było mnie stać. Z drugiej strony, wydaje mi się, że coś więcej można było z tego wyciągnąć – skomentował rozczarowany skoczek.

– Pierwsze próby dobrze mi idą na tej dużej, a potem nie bardzo. Trzeba pracować – tłumaczył.

Żyła został również zapytany o to, dlaczego odpuścił serię próbną. Wyjaśnił, że taki pomysł pojawił się w jego głowie po treningach i kwalifikacjach, w których nie pokazał swojej najwyższej formy.

–Nie pomogło to jakoś dużo, liczyłem na ten drugi skok, że będzie lepiej, no ale niestety. Nie ma co analizować, co zrobić, trzeba popracować, bo przed nami drużynówka – stwierdził.

Zobacz: Niemcy narzekają na Polskę. Uważają, że należy im się więcej, mówią o dyskryminacji

"Szkoda Kamila"

Żyła skomentował również osiągnięcia swojego kolegi Kamila Stocha. Stwierdził, że olimpijskiej należał się właśnie jemu.

– Szkoda Kamila. Bo naprawdę ten medal mu się należał. Myślałem już po dobrym skoku Geigera że może mieć medal. Podejrzewam, że Marius mógłby nie podołać, ale jednak dal radę. Ciezko bylo o medal – powiedział i dodał, że poziom konkursu był bardzo wyrównany.

Mistrz świata z Oberstdorfu zapewnił, że będzie mocno przygotowywał się do konkursu zespołowego.

– Popracuję, tak jak umiem, muszę zrobić swoje - to jest najistotniejsze. Przygotuję się tak, jak umiem, aby też mieć z tego trochę przyjemności – powiedział.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport