93 obserwujących
369 notek
639k odsłon
315 odsłon

1939 – Wojsko Niepodległej (cz. V)

Wykop Skomentuj7

Siły zbrojne II RP, Wojska lądowe, Artyleria.

imageArmata 75 mm wz. 1897 o płaskim torze strzału, zasięg 11 200 metrów, szybkostrzelność 12 strz./min. Była na uzbrojeniu wielu armii, bardzo udana konstrukcja. Nie produkowana w Polsce. Planowano zastąpienie jej armatą 75mm wz.38 ST produkcji polskiej. Mimo bardzo dobrych parametrów nie pojęto jednak produkcji - zdecydowano, że w 1940 działa 75 mm zastąpią haubice 100 mm.
Armaty wz. 97 z powodzeniem stosowano jako broń ppanc. Pocisk 75mm rozbijał wszystkie typy niemieckich czołgów. W Polsce do tego działa skonstruowano rewelacyjny granat ppanc. kal. 75mm. Niemcy strzelali nim do końca wojny.

W 1937 pewną ilość dział przystosowano do trakcji motorowej dla jednostek szybkich.image
W 1939 na uzbrojeniu WP było 1840 dział 75 mm z amunicją po 1.600 pocisków na działo.'

Armaty zdobyte przez Niemców jako 7,5 cm FK 02/26(p) były używane w niemieckiej artylerii do końca wojny.
W ręce sowieckie wpadło 346 polskich armat.


W 1930 Polska kupiła we Francji armaty 105 mm wz. 29 oraz licencję do ich produkcji. Od 1934 do 1937 wytwarzano ją w Starachowicach, a następnie w Zakładach Południowych w Stalowej Woli. Donośność 15.200 m, szybkostrzelność 6 strz/min.
W 1939 Polska posiadała 274 armaty 105 mm.image
Po ogłoszeniu mobilizacji wystawiono 30 dywizjonów artylerii ciężkiej dla dywizji piechoty, następnie 8 dodatkowych dywizjonów.
W czasie wojny w kilkunastu walkach armaty 105 mm zniszczyły kilkadziesiąt niemieckich czołgów.

Armaty zdobyte w 1939 Niemcy wprowadzili do służby jako 10,5 cm K 13(p) i K 29(p). Większość z nich została zamontowana na umocnieniach Wału Atlantyckiego, 54 egzemplarze Niemcy sprzedali Finlandii.
Armia sowiecka zagarnęła 42 armaty kalibru 105 mm.


W 1931 roku powstał projekt przebudowy działa 120 mm wz. 1878. Modernizację zakończono w 1934 w Zakładach Starachowickich. Uzyskano bardzo dobrą ciężką armatę o znakomitych własnościach balistycznych i dobrych warunkach trakcyjnych.image
Donośność maksymalna 12 400 m, szybkostrzelność 4 strz./min.

Działa stanowiły uzbrojenie trzech dywizjonów artylerii ciężkiej, jeden był zmotoryzowany. Działa te wzięły udział w obronie Polski we wrześniu 1939.

W 1939 Wojsko Polskie dysponowało 32 armatami 120 mm.

Niemcy 24 działa zdobyte w 1939 sprzedali do Finlandii. Były użyte na wojnie, następnie pozostały w rezerwie gotowe do użytku do późnych lat 60.

W 1928 Sztab Główny WP przedstawił parametry działa dalekonośnego. Próby pozyskania działa za granicą nie powiodły się. W 1936 postanowiono oprzeć się na rodzimej konstrukcji. W maju 1937 podpisano zamówienie na prototyp działa oraz 250 sztuk amunicji do tego działa.

W styczniu 1938 przeprowadzono pierwsze próby poligonowe. Uzyskano bardzo dobrą celność i donośność - 27 300 m. W podsumowaniu wyników prób stwierdzono, że armata nie sprawia problemów obsłudze, ma dobrą siłę wybuchu pocisku, pozytywnie imageoceniono też próby marszowe i balistyczne. Ujawnione mankamenty oceniono jako mało istotne, łatwe do usunięcia, nie wpływające na końcową ocenę działa.

W listopadzie 1938 przyjęto na uzbrojenie 155 mm armata dalekonośna wz. 1940 zaznaczając, że ma ono lepsze parametry od dział francuskich. Pierwsze dwie sztuki seryjne miały powstać w roku 1940. W lipcu 1939 złożono zamówienie na nieznaną dokładnie ilość armat. Opracowana ciągnik do transportu działa.

W momencie wybuchu wojny 155 mm armata wz.40 znajdowała się na terenie Zakładów w Starachowicach. Okupant niemiecki wywiózł ją do Niemiec Dalsze losy działa nie są znane.

W latach 1928-30 zakupiono w Czechosłowacji 160 haubic 100 mm oraz licencję. Produkcje uruchomiono w 1928 w Starachowicach, a w 1939 także w Stalowej Woli. Haubice zostały zmodernizowane i podjęto ich motoryzację.image
Donośność 9600-9800 m, szybkostrzelność 8 strz./min.

W 1939 na uzbrojeniu WP znajdowało się 846 haubic 100 mm.

W 1939 haubice 100 mm były jednymi z najbardziej popularnych w Europie dział polowych. Polskie okazały się skuteczne w zwalczaniu niemieckiej broni pancernej. Rozerwanie się pocisku z haubicy 100 mm w odległości do 4 m od czołgu oznaczało jego zniszczenie. Trafienie bezpośrednie powodowało wyrzuceniem czołgu w powietrze i rozerwanie go na kawałki.

Polskie haubice przejęte przez Niemców, zostały użyte przez Wehrmacht w kampanii francuskiej 1940 pod oznaczeniem 10cm LeFH 14/19. Następnie stanowiły wyposażenie niemieckich umocnień na wybrzeżu Francji.

W 1931 Polska zakupiła we Francji licencję i podjęła produkcję haubic kal. 155 mm. Zmodernizowane działa oceniane były bardzo wysoko, wytrzymałe i stosunkowo lekkie jak na swój kaliber.
Donośność: 11 500m, szybkostrzelność 3 strz./min.

W 1939 poddano próbie nowy wzór haubicy 155 mm o oznaczeniu 39 St. - uzyskano donośność około 14 tys. m. Nowy model miał być gotowy do seryjnej produkcji w grudniu 1939.

Na uzbrojeniu WP w 1939 było 340 haubic. Znane są relacje z walki haubic z niemieckimi czołgami. Przeznaczone do strzelania stromotorowego nie nadawały się do zwalczania takich celów, ale siła wybuchu pocisku 155 mm niszczyła czołgi nie wymagając bezpośredniego trafienia. Dobrze wyszkolona obsługa potrafiła prowadzić taki ogień, np. haubice 155 mm z 7 dywizjonu artylerii ciężkiej zniszczyły 2 września 13 czołgów, z 3 pułku artylerii ciężkiej, 9 września zniszczyły 19 czołgów.image
Niemcy zdobyte polskie haubice nazwane 15,5 cm FH 17 (p) używali szczególnie w artylerii nadbrzeżnej, m.in. w Norwegii.
Sowieci w 1939 zagarnęli w ośrodkach zapasowych 111 polskich haubic 155 mm.


W roku 1927 w Polsce podjęto decyzję o zakupie nowoczesnych dział dużego kalibru. W przypadku wojny francusko-niemieckiej, Wojsko Polskie miało wesprzeć ofensywnie Francuzów, uderzyć na Niemcy i m.in. opanować ufortyfikowane Prusy Wschodnie - dlatego zaistniała potrzeba posiadania najcięższej artylerii.
Umowę zakupu moździerzy ze stroną czeską na 27 dział podpisano w marcu 1933. Moździerze dostarczono Wojsku Polskiemu do grudnia 1935 roku
Donośność maks. / min. 13500m.Szybkostrzelność 20 strz./godz.image
Po kampanii 1939 Niemcy zdobyte 12 moździerzy wz.32 wprowadzili na uzbrojenia jako 22.0 cm Morser 538 (p). Służyły tam jako działa artylerii nadbrzeżnej.
Armia sowiecka zagarnęła 7 moździerzy. Użyła ich do ostrzeliwania umocnień fińskich na Linii Mannerheima.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura