15 obserwujących
143 notki
124k odsłony
  813   0

Jak się bawić w Gdańsku, to tylko po niemiecku

Zarząd cyrku w budowie
Zarząd cyrku w budowie

Nieoceniona Gazeta W. uprzejmie donosi, co następuje:

"W Gdańsku powstał pierwszy plac zabaw dla dorosłych. Gdańsk. Projekt ten nikogo nie wyklucza, ma to być miejsce wypoczynku dla dużych i małych, miejsce integracji międzypokoleniowej. W centralnej części parku Reagana w Gdańsku powstał plac zabaw dla dorosłych. Na miejscu, oprócz wysokich huśtawek i leżanki obrotowej, znalazł się m.in. hamak.
Nie zapomniano również o stojakach na rowery i ławkach. Koszt budowy wyniósł ok. 350 tys. zł. Wykonawcą prac był Zakład Budowlany Rafał Lehmann. Zadanie zrealizowano w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019."  Entuzjazm, niczym w Polskiej Kronice Filmowej z 1950 roku na wieść o otwarciu pierwszego kołchozu, sorry, Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej.

https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,26721704,w-gdansku-powstal-pierwszy-plac-zabaw-dla-doroslych.html

Szczegółowy cennik natomiast podało Radio Gdańsk:

2 huśtawki po 36 tysięcy złotych,

taśma do chodzenia - 60 tys. zł.,

hamak – 23 tys. zł,

jeden kosz na śmieci – tysiąc złotych,

cztery ławki  -  ponad 10 tysięcy złotych.

https://twitter.com/kacperplazynski

Inwestorem placu zabaw była Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska. Ratusz tłumaczy się, że wysoki koszt inwestycji wynikał z atestu. Argumentuje, że posiadała go wyłącznie firma w Niemczech. Warto dodać, że mimo iż inwestycja była tak droga, zabrakło w niej trampolin czy karuzeli, za którymi głosowali mieszkańcy.

Demokracja, wolne sądy, media i prawa kobiet oraz niezawodna "Czajka" cementują, jak widać, wspólną paletę Rafała Trzaskowskiego oraz Aleksandry Dulkiewicz.


Lubię to! Skomentuj62 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka