26 obserwujących
211 notek
202k odsłony
  855   0

Jak się bawić w Gdańsku, to tylko po niemiecku

Zarząd cyrku w budowie
Zarząd cyrku w budowie

Nieoceniona Gazeta W. uprzejmie donosi, co następuje:

"W Gdańsku powstał pierwszy plac zabaw dla dorosłych. Gdańsk. Projekt ten nikogo nie wyklucza, ma to być miejsce wypoczynku dla dużych i małych, miejsce integracji międzypokoleniowej. W centralnej części parku Reagana w Gdańsku powstał plac zabaw dla dorosłych. Na miejscu, oprócz wysokich huśtawek i leżanki obrotowej, znalazł się m.in. hamak.
Nie zapomniano również o stojakach na rowery i ławkach. Koszt budowy wyniósł ok. 350 tys. zł. Wykonawcą prac był Zakład Budowlany Rafał Lehmann. Zadanie zrealizowano w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019."  Entuzjazm, niczym w Polskiej Kronice Filmowej z 1950 roku na wieść o otwarciu pierwszego kołchozu, sorry, Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej.

https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,26721704,w-gdansku-powstal-pierwszy-plac-zabaw-dla-doroslych.html

Szczegółowy cennik natomiast podało Radio Gdańsk:

2 huśtawki po 36 tysięcy złotych,

taśma do chodzenia - 60 tys. zł.,

hamak – 23 tys. zł,

jeden kosz na śmieci – tysiąc złotych,

cztery ławki  -  ponad 10 tysięcy złotych.

https://twitter.com/kacperplazynski

Inwestorem placu zabaw była Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska. Ratusz tłumaczy się, że wysoki koszt inwestycji wynikał z atestu. Argumentuje, że posiadała go wyłącznie firma w Niemczech. Warto dodać, że mimo iż inwestycja była tak droga, zabrakło w niej trampolin czy karuzeli, za którymi głosowali mieszkańcy.

Demokracja, wolne sądy, media i prawa kobiet oraz niezawodna "Czajka" cementują, jak widać, wspólną paletę Rafała Trzaskowskiego oraz Aleksandry Dulkiewicz.


Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka