Pozostałe rodzaje broni i specjalności według przepisów z 1917 r. miały nosić mundur ogólnowojskowy (w typie ustalonym piechoty), zwyczaje i odznaki pojawiały się stopniowo, i równie stopniowo bywały sankcjonowane przez dowództwo. Natomiast w Armii Polskiej we Francji i Wojskach Wielkopolskich wprowdzono od razu system oznaczania broni i specjalności wojskowych odznakami na kołnierzach.
Pierwsi uzyskali mundurową odrębność w ramach wzoru 1917 (w styczniu 1919) artylerzyści konni (artyleria wsparcia jednostek kawalerii), lotnicy i marynarze. Artyleria w postaci kurtek ułanek z czarno-czerwonymi (amarantowymi) proporczykami,oraz czapkami angielkami z czarnym otokiem i amarantową wypustką. Dla lotników miał być oficerski mundur granatowy z żółtymi wypustkami na kurtce, płaszczu, spodniach i czapce. Kołnierze kurtek i otoki czapek z granatowego aksamitu, a na kołnierz płaszcza granatowe patki z żółtą wypustką i guzikiem. Szeregowi lotnicy otrzymali granatową kurtkę z naramiennikami i czapką obszytymi ciemnożółtą wypustką. Odznakę lotniczą w postaci lecącego orła na lewy rękaw dla oficerów haftowano srebrną nicią na żółtym tle, dla szeregowych haftowaną białą. Na zdjęciach z epoki jednak lotnicy występują najczęściej w mundurach ogólnowojskowych.
Lotnicy wielkopolscy dostali żólte otoki czapek i granatowe patki kołnierza z emblematem w formie skrzydła.

Sierż. pil. Wiktor Pniewski
Por. Józef Krzyczkowski w mundurze regulaminowym wz. 17.

Por. obserwator Józef Godlewski. Lotnicza naszywka na rękawie szarego munduru ogólnowojskowego.

Ppor pilot Wiktor Ryl w wyjściowym stroju zupełnie odbiegającym od regulaminu. Wyszkolony w armii rosyjskiej, 1 listopada 1918 kierował akcją przejęcia z rąk austriackich lotniska w Lublinie.

Mjr pilot Merian Cooper.

19 lutego 1919 roku MSWojsk. zatwierdziło odznakę pilota, 15 kwietnia obserwatora lotniczego i aerofotogrametrysty.



Lotnisko Lewandówka (Lwów), 1919

Grupa lotników 1 Eskadry Wywiadowczej, wiosna 1920.



Podoficer pilot Armii Polskiej we Francji (sierż.pil. Antoni Katarzyński).

Oficer lotnictwa APF (kpt. Abżóltowski). Na kołnierzu skrzydełka lotnicze, nad lewą kieszenią francuska odznaka pilota, pod nią rosyjska.
![]()
Kpt. Stefan Bastyr.

Por. pilot Stefan Stec, kombinezon i hełm niemiecki.

Sierż. pilot Bartkowiak.

Wysoko w górze, w otwartych kabinach było zimno. Stąd ocieplane kombinezony, dodatkowe płaszcze, szaliki, futra.
Pamiątkowe zdjęcie 21 Eskadry Niszczycielskiej. Pilotki, hełmy, dwuczęściwe kombinezony niemieckie.

Gen. Haller wizytuje 11 Eskadrę Wywiadowcza, miesznka mundurów AP z Francji i wz. 19, zwracają uwagę solidne futra.

Zimowy kombinezon amerykański w 7 Eskadrze Myśliwskiej.



Zimowy kombinezon francuski z płaszczem

Brytyjski kombinezon jednoczęściowy z 1916 r.

Pilotka austriacka.

Pilotka brytyjska.

Francuski hełnm M 1913, dla załóg bombowców.

Niemiecki hełm lotniczy M 1914

Dziwicie się, że na żadnym ze zdjęć nie ma spadochronu? Doktryna wszystkich dowództw I wojny zakładała, że wyposażanie w nie załóg osłabiałoby morale i skłaniało do porzucania sprzętu. Spadochrony były zastrzeżone dla obserwatorów balonowych. Polskie oddziały balonowe powstały na bazie zdobyczy z Poznania, później uzupełnionej importem. Zaliczono je do lotnictwa, ale w manewrowej wojnie 1919/20 z balonów korzystano rzadko. W krytycznym lipcu 1920 z baloniarzy utworzono jedyny chyba w dzejach pułk piechoty aeronautycznej, który w sierpniu w sile 1200 karabinów ( w większości bez bagnetów) i 10 km wziął chlubny udział od 31 lipca w walkach odwrotowych od Sarnak po Garwolin. Wobec zwycięstwa polskiej kontrofensywy, baloniarze wrócili do zwyczajnych dla siebie zadań.
Odznaka obserwatora balonowego.

Marynarze dostali kurtkę i czapkę ogólnowojskową z niebieskimi wypustkami, kotwicę na naramienniki oraz specjalny wzór orła z kotwicą na tarczy. Nawet nazwy stopni pozostały ogólnowojskowe, żadnych tam bosmanów i komandorów tylko sierżanci i pułkownicy marynarki. W tworzącej się flotylli rzecznej nie było to jednak przestrzegane, szybko pojawiły się marynarskie granatowe, okrągłe czapki ze wstążką, a wśród oficerów stroje wzorowane na mundurach marynarek niemieckiej i austriackiej. Oficjalnie wzrór polskiego munduru marynarskiego (wzorowanego na brytyjskim) oraz odrębny system stopni i ich oznaczania przyjęto w styczniu 1920 roku.

Guzik wz. 1920.

Grupa marynarzy w mundurach wszystkich armii zaborców, ale na czapkach już orzełki.
Przepisy ubioru polowego wz. 1919 przewidywały, że mundur rodzajów broni będzie się wyróżniał przede wszystkim kolorem otoków czapek i patek. O piechociarskich, kawaleryjskich i lotniczych już było. Generałowie i oficerowie Sztabu generalnego dostali patki granatowe z orzełkiem i karmazynową wypustką, artyleria i czołgiści ciemnozieloną z wypustką czarną, bronie i służby techniczne czarne z wypustkami różnych kolorów, lotnicy żólte, taboryci brązowe, lekarze wiśniowe, intendentura jasnoniebieskie, pozostali w kolorze kurtki z różnymi wypustkami. Wężyk na kołnierzach w trzech szerokościach - generalskiej,oficerskiej i dla szeregowych.
Żandarmerię wojskową miały wyróżniać czerwone patki, sznury naramienne (akselbanty - srebrne dla oficerów, żólte dla szergowych, stąd "kanarki") i podczas służby metalowe ryngrafy z orłem.


Okucie sznura naramiennego wz. 1919

W czerwcu 1919 gen. Galica uzyskał zatwierdzenie nakrycia głowy dla Strzelców Podhalańskich w postaci filcowego kapelusza w kolorze ochronnym z piórem, ale fizycznie zaczął on się pojawiać o wiele później.
Odznaka automobilistów wz 1917

Odznaka tetegrafisty wz. 19

Odznaka kołnierzowa szkół podoficerskich.

Rozporządzeniem z 14 lipca 1920 Rady Obrony Państwa usankcjonowała zwyczaj wywodzący się z armii rosyjskiej, a zachowywany w nieiktórych pułkach kawaleri noszenia odznaki za czas pobytu na froncie,w postaci odwróconego szewronu naszywanego na prawy rękaw munduru za każde 6 miesięcy w styczności z bojowej nieprzyjacielem. Polską wojnę liczono od 1 listopada 1918 roku, ale zaliczano także udokumentowany udział w wymienionych w rozporządzeniu polskich formacjach wojskowych Wielkiej Wojny. Oficer na zdjęciu (powojennym) spędził na froncie co najmniej 18 miesięcy.

Kpt. Roman Horoszkiewicz, legonista 1 Brygady, żołnierz 1919/20, powstaniec śląski (zastępca dowódcy ds. taktycznych pułku królewskohuckiego).
![]()
To samo rozporządzenie wprowadziło odznakę za rany i kontuzje, w postaci wstążki w barwach Virtuti Militari z gwiazdkami,oznaczającymi ilość zranień, naszywanej nad lewą kieszenią kurtki. Po wojnie wykonywano je w wersji odznaki metalowej.

Oficer wojsk kolejowych, 1919. Patka czarna bez wężyka, odznaka. Wojska kolejowe (w 1920 3 pułki) to saperzy kolejowi i pociągi pancerne.

Kapelan 1 dywizji wielkopolskiej, fioletowe patki z krzyżem.
![]()
Wóz sanitarny i lekarz.
![]()
Ochotnicza Legia Kobiet.
Szyld i skrzynka Poczty Polowej, 1920.

Grupa oficerów 17 pułku artylerii polowej (Wiellkoposka). Stojący pośrodku, w ułance, na wysokiej rogatywce ma orła wz. 19. Kapitam w mundurze wz. 19 to także atylerzysta, z 7 dywizjonu artylerii konnej (mankiecie rękawów kurtki nieregulaminowe gwiazdy).

Odznaka kołnierzowa artylerii wielkopolskiej i numer pułku.

Oficer, wykładowca wielkopolskiej szkoły podoficerów artylerii.

Artylerzyści wielkopolscy przy miotaczu min 7,58 cm.


Artylerzyści śląscy 1921



Komentarze
Pokaż komentarze (3)