Raz na 3 lata jesteśmy z żoną w Krynicy Zdr. na tydzień, czasem dłużej. Zwiedzamy, pijemy wody a jak jest pogoda to zażywamy kąpieli słonecznych. Zawsze to miejsce kojarzyłem z Uzdrowiskiem, Kiepurą i niedalekim Bardejovem. Jednak jeżeli się uda w tym roku tam wyjechać to będę Krunicę Zdr. kojarzył też z "Miękiszonem i fujarą Ziobro". I oczywiście nie omieszkam spojrzeć na jego dom rodzinny czy aby tam też nie widać fujary bo miękiszon za ocean uciekł. I tak powstaje kolejna legenda pięknej - co by nie mówić - Krynicy Zdr. I oby tylko nie powstał tam pomnik Miękiszona Ziobry w pobliżu innego pomnika, zasłużonego promotora festiwalu Kiepury Bogusława K.
Nazwiska nie podaję z szacunku dla Pana Bogusława.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)