Witek Witek
68
BLOG

"NIECH MORDUJĄ..." Nawrockiego - po kim powtórzył to wezwanie Prezydent RP ?

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 5

  "Niech mordują Sowietów tam, którzy ich napadli, a nas, Polaków, to w ogóle nie boli.

  W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału, bezpośrednio w tej wojnie. (aplauz nawiezionej bezrefleksyjnej klaki)
Taki jest strategiczny interes Polski."
Prezydent RP Karol Tadeusz Nawrocki, 6 Sierpnia 2026, Warszawa

Ten, co o własnym kraju zapomina.
Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
Bratem się czuje Jugosłowianina,
Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,
Z matką żydowską nad pobite syny
Schyla się, ręce załamując żalem,
Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
Z Ukraińcami płacze Ukrainy,
Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem -
Gdy naród grecki z głodu obumiera,
ten jest z ojczyzny mojej.
Jest człowiekiem

A. Słonimski

  Udowadniając kłamliwemu trolikowi @memory (vel @dowcipny vel @gawęda vel inne nicki = ten sam styl, poziom i oszczerstwa)
jego ignorancję historyczną na przykładzie stwierdzenia:
"Uzupełniana Niemcy robili z Ukraińców, bo w 1944 roku garneli się już tylko Ukraińcy"
image

przytoczyłem (jako kontrdowód nr 4/9) casus Węgrów jesieni 1944:

  Ostatniej jesieni II wojny światowej, kiedy wszyscy wojenni sojusznicy Hitlera - od pierwszych czyli Słowaków do ostatnich czyli Bułgarii - próbowali wyskoczyć z tego nieuchronnie tonącego okrętu w status neutralny, a najlepiej ofiary i nieprzejednanego wroga Niemiec, jak udało to się najlepiej Rumunom,
to Węgrzy stojący przed przepaścią kolejnej wojennej klęski, zdecydowanie zrobili krok do przodu.

  "Rząd Szálasiego (oficjalnie Rząd Jedności Narodowej)
Jego utworzenie zostało ogłoszone w poniedziałek 16 października 1944 roku po tym, jak dzień wcześniej obalono regenta Węgier, admirała Miklósa Horthyego w przeprowadzonej przez Niemców oraz faszystowskich Węgrów operacji "Panzerfaust".
Na czele rządu stanął Ferenc Szálasi, przywódca faszystowskiego ugrupowania Strzałokrzyżowców, który oprócz urzędu premiera przejął także uprawnienia regenta jako „Przywódca Narodu” (Nemzetvezető).

  Strzałokrzyżowcy działali na polu propagandowym, mobilizując ludność do oporu przeciw Sowietom, czynnie brali też udział w mordowaniu pozostałych jeszcze na Węgrzech Żydów.image
Strzałokrzyżowcy na ulicach Budapesztu w październiku 1944 (foto wiki)
  Egzekucje nad Dunajem: Uzbrojeni członkowie Strzałokrzyżowców rozstrzeliwali ofiary, spychając je do rzeki z nabrzeży Pesztu i Budy; często wcześniej krępowali je ze sobą tak, by – w celu zaoszczędzenia amunicji – wystarczyło strzelić w głowę tylko osobie znajdującej się na końcu szeregu.

  Ataki na szpitale i schronienia: W budapeszteńskich placówkach (takich jak szpital przy ulicy Maros czy obiekt w Városmajor) dokonywano przerażających masakr, w których mordowano bezbronnych pacjentów, lekarzy i pielęgniarki. Na ulicach stolicy oraz w domach Strzałokrzyżowców w dzielnicach Zugló czy Újpest bezkarnie okradano, torturowano i mordowano ludzi pod wodzą osławionych członków partii Strzałokrzyżowców.

  "Szálasi Ferenc a Nyilaskeresztes Párt vezetője volt Magyarországon. Rendszere és a nyilas hatalomátvétel azonban fegyveres terrort, zsidóajkú magyarok és más ártatlan emberek tízezreinek sorozatos legyilkolását, illetve halálmenetekbe kényszerítését hozta magával."  

= Ferenc Szalasi był przywódcą węgierskiej partii faszystowskiej Strzałokrzyżowców.
Jego rządy oraz przejęcie władzy przez Strzałokrzyżowców wiązały się z terrorem zbrojnym, systematyczną eksterminacją dziesiątek tysięcy węgierskich Żydów i innych niewinnych ludzi, a także z przymusowym udziałem ofiar w marszach śmierci.

   Ponieważ stwierdził: "Plutokracja, wolnomularstwo, liberalne demokracje, parlamentaryzm, standard złota i marksizm: to wszystko są narzędzia w rękach Żydów, by utrzymać i umocnić swoją światową władzę i dominację nad światem, a także uczynić niemożliwym narodom jasnego zobaczenia losu naszej planety i swojego oraz działania dla własnego dobra, z wspólną wolą."

  "A Nemzeti Összetartozás Kormányaként ismert nácibarát bábkormány hivatalba lépésével elkezdődött a nyilas rémuralom: a rezsim hadiállapotot vezetett be, részt vett Németország háborús erőfeszítéseiben és újraindította a Horthy által leállított holokausztot Magyarországon. A Szálasi-kormány alatt 650 000 magyar zsidót deportáltak haláltáborokba, főleg Auschwitzba, és 10-15 000 magyar zsidót az ország területén belül gyilkoltak meg."

 = Wraz z objęciem władzy przez pronazistowski rząd marionetkowy, zwany Rządem Jedności Narodowej, rozpoczął się terror strzałokrzyżowców: reżim wprowadził stan wojenny, włączył się w niemiecki wysiłek wojenny i wznowił na Węgrzech Holokaust – wcześniej wstrzymany przez Horthy’ego.
Za rządów Szálasiego deportowano do obozów zagłady (przede wszystkim do Auschwitz) 650 tys. węgierskich Żydów, a od 10 do 15 tys. zamordowano na terenie kraju.

  Jako „Przywódca Narodu” 4 listopada złożył przysięgę na Świętą Koronę Węgierską, a następnego dnia utworzył Rząd Jedności Narodowej. Szálasi zaprowadził całkowitą dyktaturę. Rząd Strzałokrzyżowców zarządził reorganizację społeczeństwa węgierskiego na zasadach korporacjonistycznych i podporządkował wszelkie zasoby dalszej walce z nacierającymi siłami sowieckimi. Szálasi i jego najbliższe otoczenie niezachwianie wierzyli w potęgę niemieckiej Wunderwaffe („cudownej broni”) i głosili hasło „wojny totalnej”, co naraziło Węgry na ogromne straty – zarówno materialne, jak i w ludziach.

  Szálasi Ferenc, nyilas vezér a zsidókról: "A plutokrácia, a szabadkőművesség, a liberális demokráciák, a parlamentarizmus, az aranyalap és a marxizmus: mindezek csupán eszközök a zsidóság kezében, hogy világhatalmát és világuralmát megtarthassa, szilárdíthassa, és lehetetlenné tegye, hogy a népek földgömbünk és saját maguknak ebben a sorskérdésében tisztán láthassanak, és saját jóhasznukra, közös akarattal cselekedhessenek."

  Ráadásul az egyre kisebb, nyilasok és németek által ellenőrzött területen anarchia és terror tombolt. A Harmadik Birodalomba munkakölcsönzés címén indítottak útnak zsidókat, akiket valójában a koncentrációs táborokba küldték. Ezeket a köznyelv halálmeneteknek nevezte. Mindennaposak voltak az egész területén végrehajtott kivégzések (ezt azzal indokolták, hogy az egész ország hadi terület, ami nem volt igaz), a tömeges vérengzések (így a kb. 3600 áldozatot követelő Duna-parti kivégzések), melyek keretében összességében mintegy 65 000–70 000 budapesti zsidó veszett oda a halálmenetekben, a gettó embertelen körülményei közepette, illetve a kivégzések során alig négy hónap alatt (a vidékieket ekkorra már nagyrészt deportálták), miközben a Vörös Hadsereg körbevette a fővárost.

= Ponadto na kurczącym się terytorium kontrolowanym przez strzałokrzyżowców i Niemców panowały anarchia i terror. Żydów wywożono do III Rzeszy pod pozorem skierowania do pracy przymusowej, podczas gdy w rzeczywistości trafiali oni do obozów koncentracyjnych; transporty te zyskały miano „marszów śmierci”. Na porządku dziennym były egzekucje – uzasadniane fałszywym twierdzeniem, jakoby cały kraj był strefą działań wojennych – oraz masowe mordy (takie jak egzekucje nad Dunajem, które pochłonęły około 3600 ofiar).
Łącznie w ciągu zaledwie czterech miesięcy zginęło od 65 000 do 70 000 budapeszteńskich Żydów
– czy to podczas marszów śmierci, w nieludzkich warunkach panujących w getcie, czy też w wyniku egzekucji (w tym czasie ludność żydowska z terenów wiejskich została już w większości deportowana) – a wszystko to działo się w sytuacji, gdy Armia Czerwona zaciskała pierścień wokół stolicy.

  Przywódca węgierskich Strzałokrzyżowców, ostatni premier Węgier podczas II wojny twierdził:
"Niemcy nie są w rzeczywistości kontrolowane przez Hitlera, Wojna światowa jest dziełem Anglosasów i Żydów". Żyjący w świecie urojeń Szálasi planował nawet napisanie siedmiotomowego dzieła na temat chwalebnej ideologii hungaryzmu. Nie zdołał jednak ukończyć tej pracy; 27 marca 1945 roku uciekł do Mattsee w Austrii, by uniknąć schwytania przez Sowietów, a 29 kwietnia poślubił Gizellę Lutz – urzędniczkę, z którą był zaręczony od 1927 roku. 5 maja dostał się do amerykańskiej niewoli. Powieszony w Budapeszcie w 1946 r."

źródło: https://hu.wikipedia.org/wiki/Sz%C3%A1lasi_Ferenc

https://mult-kor.hu/a-nyilasok-halalmenetei-utan-a-getto-borzalmai-vartak-a-budapesti-zsidosagra-20240118

"Nie pomogły VV Putina i Batyra starania o zachowanie władzy moskiewskiego agenta na Węgrzech"

https://www.salon24.pl/u/witas1972/1498718,nie-pomogly-putina-i-batyra-starania-o-zachowanie-wladzy-moskiewskiego-agenta-w-budapeszcie

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

"Chłopcy silni jak Azov stal" "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka