Blog
W Temacie Maci
Stary Wiarus
Stary Wiarus Nie posiadam konta Facebook
223 obserwujących 838 notek 1665823 odsłony
Stary Wiarus, 17 maja 2017 r.

Bezczelność i głupota

915 33 0 A A A

image

Dopiero teraz obejrzałem oficjalne filmy opublikowane przez uniwersytet oksfordzki,  dokumentujące dyskusję  na niedawnym oksfordzkim sympozjum na temat polskiego kryzysu konstytucyjnego.


Bezczelność i głupota - to jest jedyna możliwa ocena decyzji prof. Lecha Morawskiego, sędziego Trybunału Konstytucyjnego, aby wziąć udział w sympozjum prowadzonym po angielsku na uniwersytecie oksfordzkim, nie bez przyczyny uważanym za bastion najbardziej poprawnej formy języka angielskiego jaka istnieje. Jeśli się zna angielski w mowie tak,  jak prof. Morawski, tj. na sub-idiomatycznym poziomie pozbawionym płynności i bogatego słownictwa, to choćby z szacunku dla siebie samego należy unikać demonstrowania tego faktu w Oxfordzie, of all places.


Nie ma czego szukać w Oxfordzie nikt, kto zna angielski na poziomie poniżej tego, jaki ilustruje wystąpienie na tym samym sympozjum innego polskiego uczestnika, profesora Adama Czarnoty. Profesor Czarnota wykłada na wydziale prawa University of New South Wales w Sydney. Po angielsku naturalnie. To jest standard minimum kompetencji językowej jaką należy posiadać, by móc uczestniczyć w tego rodzaju imprezie.





Z ostatniej chwili:

Prof. Lech Morawski dla portalu wpolityce.pl:

https://wpolityce.pl/polityka/340031-tylko-u-nas-sedzia-morawski-odpowiada-sedziemu-biernatowi-ws-wykladu-w-oxfordzie-moja-intencja-nie-bylo-nawolywanie-do-przesladowan-oswiadczenie


Jeśli zaś chodzi o poziom mojego wystąpienia, który tak zatroskał niektórych moich oponentów, to uprzejmie informuję, że organizator konferencji w Oxfordzie zaproponował opublikowanie mojego tekstu wraz z innymi uczestnikami panelu zarówno na Verfassungsblogu, jak i w jednym z czasopism prawniczych.


Verfassungsblog.de to prestiżowy blog Center for Global Constitutionalism, międzynarodowej inicjatywy akademickiej koordynowanej przez wydział prawa Humboldt-Universit
ät w Berlinie. Oczywiste w dobrych obyczajach akademickich dobrych uniwersytetów zachodnich opublikowanie materiałów oksfordzkiej konferencji naukowej nie oznacza automatycznie aprobaty organizatora sympozjum dla niekompetencji językowej profesora Morawskiego. 


PS. Nie ustosunkowuję się do merytorycznej zawartości i poziomu wystąpienia profesora. Uważam natomiast, że jeśli nie zna się w wystarczającym stopniu języka angielskiego, to University of Oxford jest najmniej stosownym miejscem na planecie do publicznej demonstracji tego niedostatku. Wstyd.



Z ostatniej chwili 2:

Bliżej nieokreślony muł z administracji S24 zmienił mi tytuł na SG,
Tytuł notki brzmi "Bezczelność i głupota"
Na SG natomiast wisi taki tytuł:

image


NA Oxfordzie, mule? NA Oxfordzie?!

Albo "w Oxfordzie", albo "na uniwersytecie oksfordzkim" lub "na uniwersytecie w Oxfordzie"
Oxford to miasto, "na Oxfordzie" to tak jak "na Bydgoszczy". Serdecznie przepraszam PT Czytelników i zapewniam, że pomimo spędzenia ponad 30 lat na emigracji, ja po polsku piszę poprawnie.






Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image
BACKUP: http://staryw.blogspot.com
NIE POSIADAM
KONTA FACEBOOK
"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej." Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009 Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo. Rolex, 14.06.2010 POLONIA  BEZ  CENZURY   STARY  WIARUS  BACKUP               free counters

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Almanzor "Nie wyjaśnia również wielu niezgodności czasowych sugerujących na nieprawdziwe...
  • @skamander "Panie zb1, jeśli chce Pan przekonać o wybuchu na pokładzie TU-154M, to proszę...
  • To na Zachodzie są antysemici? To niemożliwe!

Tematy w dziale Społeczeństwo