Wiadomo już o co chodzi Putinowi w konflikcie z Kijowem i resztą świata.
Putin mówi wprost: Uznanie suwerenności Moskwy nad Krymem, demilitaryzacja Ukrainy i jej neutralność.
To chyba najkrótsza notka nie wymagająca komentarza.
Wiadomo już o co chodzi Putinowi w konflikcie z Kijowem i resztą świata.
Putin mówi wprost: Uznanie suwerenności Moskwy nad Krymem, demilitaryzacja Ukrainy i jej neutralność.
To chyba najkrótsza notka nie wymagająca komentarza.
Komentarze
Pokaż komentarze (26)