zenjk zenjk
79
BLOG

Słowiańszczyzna - cezura

zenjk zenjk Kultura Obserwuj notkę 4

SŁOWIAŃSZCZYZNA - CEZURA

Gdy zaczynałem zajmować się Słowiańszczyzną, a w tym rodzimą kulturą słowiańską polską, kilka lat temu, wyznaczyłem sobie:

1. pewien określony zakres tematyczny,

2. cezurę czasową i

3. granice obszarowe.

Początkowo miała być to zatem ARCHEOLOGIA słowiańska do roku 966 z mojej południowo-wschodniej ćwiartki Polski, bo chciałem poznać, co nasi bezpośredni przodkowie pozostawili po sobie z kultury materialnej w okresie suwerennego rozwoju.

Szybko się okazało, że takich zabytków w muzeach jest mało, bo:

1. przodkowie byli bardzo ekologiczni, wytwarzali swoje wyroby z materiałów biodegradowalnych;

2. przodkowie preferowali pozostawić po sobie potomstwo i przekazywanie kultury przez pokolenia (kult rodu).

Zmuszony zatem zostałem rozszerzyć zakres czasowy do tyłu do początków pobytu ludzi na tym terenie z uwzględnieniem zlodowaceń, w przekonaniu o jakiejś ciągłości rozwoju kultury materialnej w czasie pomiędzy kolejnymi kulturami, a następnie wobec znanych wędrówek ludów starożytnych do obszaru całej obecnej Polski.

Irytowały mnie jednak interpretacje opisowe załączone do eksponatów muzealnych - jakby całkiem pomijające warunki i okoliczności lokalnego miejsca powstania, z poszukiwaniem źródeł na bliskim wschodzie lub ostatecznie w Europie zachodniej lub południowej, północnej, podczas gdy ja widziałem w tym motywy miejscowe.

Rozszerzyłem zatem zakres tematyczny poszukiwań wiedzy do LITERATURY źródłowej i opisowej tego okresu pradziejowego, ale i tam nie znalazłem informacji, których oczekiwałem.

Musiałem zatem zacząć pisać o tym sam.

Po zapoznaniu się z fundamentalnym cyklem książek Moszyńskiego (wyjście do całego obszaru obecnej Słowiańszczyzny, a nawet poza - do Węgier) i przemyśleniu problemu uznałem, że cezurę czasową roku 966 trzeba zachować, ale przyjąć ciągłość rozwoju kultury ludowej słowiańskiej w zakresie ETNOGRAFII i ETNOLOGII, wobec osiadłego, głównie rolniczego, trybu życia dawnych Słowian.

Z tym, że rok 966 nie może być rozumiany ostro, jako nagły przełom, ale jako szczyt pewnej skumulowanej fali zmian trwającej według źródeł co najmniej od roku 963 – tempo zmian wprost zdumiewające, niewiarygodne na tamte czasy.

Skłaniam się do teorii, że państwo polskie jest tworem podboju wojowników normańskich, tj. skandynawskich, nie mam jednak pełnej jasności, czy piastowska elita władzy była od początku wyłącznie normańska, czy może do elity władzy dołączyli także wojownicy słowiańscy z kolejno podbijanych, poddających się grodów, które w części były rozbudowywane albo przenoszone w miejsca strategicznie ważne z punktu widzenia obrony państwa lub handlu.

Czy grody ówczesne były to tylko przygotowane, puste miejsca ewakuacji i wspólnej obrony ludności na wypadek ataku, wyposażone w broń i zapasy żywności, wody, czy może były ośrodkami administracyjnymi ze stałą załogą?

Słowianie na pewno dołączyli do elity, gdy "za króla Olbrachta wyginęła szlachta".

Przy tym celem moim jest orientacja w sposobie i filozofii życia Słowian, więc nie wszystkie odpowiedzi są mi potrzebne do budowy takiego wstępnego obrazu.

Nawiasem mówiąc, byłem kiedyś na wystawie archeologicznej czasowej przekrojowej różnego typu ozdób z terenu Polski - w odpowiedzi na moją prośbę panie pilnujące znalazły, wybrały mi z różnych gablot ozdoby sprzed 966 roku i chyba same były zaskoczone tym zestawem tematycznym motywów, który z tego wyniknął - bo znalazła się nawet ozdoba ze znanym motywem tańczącego Sziwy – jakby wprost skopiowanym z książki.

--


zenjk
O mnie zenjk

spokojny - zdziwiony Slavic slav. Slowly...Trying to be HUMAN nowadays. Think free and be great! #TBI Recovering Adm Master. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura