zetjot zetjot
79
BLOG

Mocarstwowe ambicje Ukrainy

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 3

W tygodniku Sieci znalazłem ciekawy artykuł Stanisława Janeckiego na temat ukraińskiej strategii mocarstwowej. Każdy inteligentny człowiek powinien to przeczytać, a w przeciwnym wypadku powinien zamknąć gębę na kłódkę w kwestii relacji polsko-ukraińskich.

Tutaj chciałbym się zająć nie artykułem, lecz wnioskami jakie wypływają z mojej koncepcji systemu cywilizacji co do szans Ukrainy.

Otóż wygląda na to, że stratedzy ukraińscy, pod wpływem niewątpliwych sukcesów wojennych, za bardzo uwierzylli w siebie, i Zełeński, a za nim Budanow podjęli decyzję o przeorientowaniu ze szkodą dla Polski. Skuteczna strategia wojenna nie decyduje jednak, że po wojnie da się dalej tak działać. Stratedzy ukraińscy, których mentalność jest postsowiecka, operują ubogim zestawem parametrów społecznych. W sytuacji wojennej taki ograniczony zestaw parametrów może być korzystny, ale po wojnie niezbędny jest cały bogaty zbiór parametrów oraz właściwa struktura tych parametrów tworząca spójny model. Wojnę można wygrać, ale nie da się w taki  sam sposób wygrać pokoju. Kapitał społeczny nie bierze się znikąd.

Ja się nie dziwię Ukraińcom, że nie chcą żadnych realnych kontaktów z Warszawą, bo jaki sens i realną wartość mają kontakty z nieautonomicznym, niesuwerennym rządem Tuska ? Tu Ukraińcy widzą kwestię racjonalnie i stawiają na realne siły w ich mniemaniu: Berlin i Brukselę. Ale to są mrzonki - system liberalny, którego  bronią B&B nie ma szans, a więc i rachuby Ukrainy co do strategii mocarstwowej na nich opartej nie mają dłogofalowego  sensu. Sowiecka mentalność elit ukraińskich,  jest podobna do mentalności rosyjskiej i widzi wszystko w kategoriach siły militarnej i militarnej hegemonii.

Dla Polski jest jeden wniosek praktyczny jeśli chodzi o strategię: pozbyć się Tuska i utrwalać bliskie relacje z krajami Trójmorza, zachowując poprawne relacje z Kijowem, ale bez popadania w przesadę.

 Naszym problemem w tej sytuacji jest Tusk, a nie Ukraina. Nie da się prowadzić racjonalnej polityki z takim rządem. Rada na problem Tuska jest jedna, znana od dawna: zastosować startegię Wet za Wet z teorii gier. Efektem rządów Tuska jest antypolska polityka elit ukraińskich, w tym próby wytwarzania zaniepokojenia Ukraińców wydumaną falą nastrojów antyukraińskich, w czym Tusk ochoczo uczestniczy w ramach pedagogiki wstydu i przemysłu pogardy.


zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka