Mają Amerykanie cyrk z lewactwem w Hollywood i z Antifą, u nas za cyrk robi Czerska z przyległościami. Ci też, trafiwszy na równię pochyłą absurdu, tarzają się po niej i staczają z coraz większym przyśpieszeniem. Harvey Weinstein miał hyzia na punkcie swojej stajni z klaczami, w wizjach Adama Michnika poczesne miejsce zajmuje stodoła.
Rozmaite media prawicowe próbują polemizować z Czerską, tłumacząc jej niewłaściwość jej zachowań w kwestii chorego biedaka, który zmarł w efekcie samopodpalenia. Tłumaczyć można komuś, kto pewnych rzeczy nie rozumie i kogo dobrą wolę można zakładać. Naiwnością jest jednak liczyć na dobrą wolę Czerskiej, która przecież z pełnym cynizmem celowo nakręcała histerię antyrządową, antypaństwową licząc na to, że ktoś słaby psychicznie da się wpuścić w ten kanał. Wystarczyło przeczytać wynurzenia Jana Hartmana czy hasła UBywateli promowane przez Czerskich.
Ale Polacy pamiętają, jak działała ta machina propagandy antypisowskiej w latach 2005-2007,
kiedy to w Polsce było “jak za Hitlera”. I drugi raz nie dadzą się nabrać.
Celowe nakręcanie histerii, by następnie instrumentalnie wykorzystywać jej ofiary nie jest niczym nowym w przypadku Czerskiej. Przecież przez całe lata nakręcała przemysł pogardy wobec Polaków i uprawiała pedagogię wstydu. Michnik, Gross oraz ich pomagierzy to typowi manipulatorzy doskonale nam przecież znani. Tylko ktoś naiwny da się na to nabrać. Tamta strategia ostatecznie zawiodła, a mimo to, Czeska spróbowała ją reanimować, oskarżając Jakiego o stanie pod blokiem. Stanie pod blokiem. Tylko takie argumenty już im pozostały.Tak więc pozostała jedynie czysta nienawiść i tę nienawiść Czerska rozsiewa i rozdmuchuje. Czerska to przecież postkomunistyczna V kolumna. Krótko i zdecydowanie ujął problem Cejrowski w “Do Rzeczy”: “Polska potrzebuje wykidajły”.
Przez wiele lat tropiono faszystów w Polsce. Okazało się najpierw, że ci któregoś 11 listopada znależli przytulisko w siedzibie “Krytyki Politycznej”, a teraz okazuje się, że te apele i instrukcje do bojówek do walki z demokracją płyną z Czerskiej. To była typowa strategia “Łapaj złodzieja”. Interes nie chce się kręcić, kroplówka od Sorosa nie działa, Czerskiej grozi klapa totalna. Więc chwyta się każdej możliwości. I podpiera się takimi diagnozami psycholożek:
Lewicowe psycholożki, to tajna broń lewactwa, szczególnie te z Pontonu.
Jak widzimy, idea rzeczą cenną jest i warto się dla niej poświęcić. Dlatego też mam pomysł dla Adama Michnika by mógł się wykazać konsekwencją. Udostępniam projekt dokumentalnego filmu fabularyzowanego zatytułowanego, a jakże “Płonie, płonie stodoła “ :
– Czerska zatrudnia Stuhra Seniora i Stuhra Juniora jako reżysera i kamerzystę, wynajmuje stodołę na Podlasiu, w tle leci melodia z najbardziej popularnym motywem w publicystyce Czerskiej “ Płonie, płonie stodoła, płonie aż strach, trzeszczy wszystko dokoła, ściany i dach” , Michnik i cała redakcja oraz zaprzyjaźnieni dokonują samopodpalenia, a Maciej Stuhr to wszystko kręci pod czujnym okiem Seniora ... nominacja do Oscara gwarantowana.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)