Czy może być lepszy opis paranoicznego stanu umysłów, nie wymagający nawet komentarza, jak wydarzenia, które nastąpiły po programie "Pytanie na Śniadanie" z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, niż to, o czym mówi ten link:
https://wpolityce.pl/polityka/446836-zalosne-kwilenie-redaktora-olszanskiego-w-natemat
Gdyby cywilizacja Zachodu składała się wyłącznie z takich bęcwałów, w jakich obfitują środowiska mainstreamowe, nie miałaby najmniejszych szans przetrwania. Na szćzęście to tylko margines, bardzo upierdliwy, ale tylko margines. Ale swoją drogą, kto by oczekiwał, że w XXI w. coś takiego będzie możliwe ? Chociaż, jeśli ktoś przeczytał mój tekst porównujący etapy rozwoju Wschodu i Zachodu, to takie zawijasy historii nie powinny go zdziwić. Natura ludzka jest niereformowalna i jezeli trafi na pewne okoliczności społeczne, natychmiast ujawnia się irracjonalność. Nie ma mechanizmów gwarantujących absolutną racjonalność, więc trzeba to brać pod uwagę.
I takie szajbusy chciałyby nami rządzić ? Demokraci...



Komentarze
Pokaż komentarze (13)