Nowa Biała. Lokalna społeczność żyje tragicznym pożarem

Miejsce wczorajszego pożaru we wsi Nowa Biała (pow. nowotarski), 20 bm. Zapaleniu uległo 21 budynków mieszkalnych w zwartej zabudowie oraz gospodarczych. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Miejsce wczorajszego pożaru we wsi Nowa Biała (pow. nowotarski), 20 bm. Zapaleniu uległo 21 budynków mieszkalnych w zwartej zabudowie oraz gospodarczych. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Mieszkańcy Nowej Białej, którzy w niedzielę wyszli z kościoła, mówili między sobą tylko o sobotnim pożarze. Byli głęboko wstrząśnięci wydarzeniami, ale też pocieszali się nawzajem.

Jak opowiadali mieszkańcy, pożar wybuch u jednego z gospodarzy, a płomienie wraz z wiatrem bardzo szybko rozprzestrzeniały się na sąsiednie domy i kolejne zabudowania.

Polecamy:

Tragedia we wsi Nowa Biała. Pożar strawił kilkadziesiąt budynków

Jacek Kurski i jego żona Joanna ochrzcili córkę. Chrzest Anny Klary był kameralny

Uciekł z płonącego domu

– Wydawało się, że nagle, w jednym momencie ogień pojawiał się w kolejnych miejscach. Jeden z sąsiadów wyniósł swoją 90-letnią babcię z płonącego domu, ale kiedy wrócił, żeby uwolnić krowy, było już za późno i musiał uciekać – powiedział pan Józef.


– U nas są takie zabudowania, że od drogi są domy a z tyłu zabudowania gospodarcze i stodoły. Niestety, jak przychodzi takie nieszczęście to dotyka sąsiadów. Dobrze, że strażacy opanowali pożar, bo byłaby jeszcze większa tragedia – zauważył Piotr, mieszkający na ulicy przy której, doszło do wielkiego pożaru. Przypomniał, że pożary zabudowań gospodarczych wybuchały w 2009 i 2018 roku, ale były dużo mniejsze.

Strażacy uratowali jej zabudowania

Jedna z kobiet po wyjściu z kościoła opowiadała w grupie ludzi, że jej dom też był w zasięgu ognia jednak strażacy uratowali jej zabudowania.

W Nowej Białej nadal trwają oględziny pogorzeliska. Śledczy sprawdzają każdy dom i każde zabudowanie gospodarcze, aby stwierdzić, w jaki sposób doszło do pożaru. Część wsi, w której doszło do nieszczęścia, jest odgrodzona taśmą a wejścia na ten teren pilnują policjanci.

Pożar w Nowej Białej

Pożar wybuchł w Nowej Białej w sobotę po g. 18.00. Według danych Inspektoratu Nadzoru Budowlanego ogień uszkodził 25 budynków mieszkalnych, w których mieszkało 27 rodzin - w sumie ponad 100 osób. Spłonęło lub zostało uszkodzonych około 50 obiektów gospodarczych.

Premier zapowiada pomoc

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył w niedzielę rano w Wojewódzkim Zespole Zarządzania Kryzysowego w Nowej Białej, na miejscu oglądał też zniszczenia i rozmawiał z mieszkańcami i samorządowcami. Na konferencji prasowej szef rządu zapewnił mieszkańców o wsparciu.

Nowa Biała, pożar, Mateusz Morawiecki, Salon24
Premier Mateusz Morawiecki (C) oraz wojewoda małopolski Łukasz Kmita (P) na miejscu wczorajszego pożaru we wsi Nowa Biała (pow. nowotarski). Fot. PAP/Grzegorz Momot

Wielka akcja gaszenia pożaru

W gaszeniu pożaru uczestniczyło 107 zastępów, 400 strażaków PSP i OSP z dziewięciu powiatów. Poszkodowanych zostało dziewięć osób, które zostały przewiezione do szpitali w Zakopanem i Nowym Targu. Pod opieką lekarzy wciąż pozostaje jedna osoba.

Na portalu zrzutka.pl rozpoczęła się zbiórka pieniędzy, którą zorganizowała redakcja strony internetowej nowabiala24.pl (tj. mieszkańców Nowej Białej), w porozumieniu z samorządem wiejskim.

KW

Czytaj dalej:

Broadway otwarty, ale nie dla wszystkich. Zaszczepieni Astrą Zeneką nie wejdą

Powstaje Partia Republikańska. Na sali Jarosław Kaczyński

Rzepliński: Rząd PiS to wielkie oszustwo wobec narodu i Europy

Biden nie będzie mógł przyjąć Komunii Świętej? Biskupi robią głosowanie

Warszawa. Parada Równości pod patronatem prezydenta Rafała Trzaskowskiego

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości