Adamowicz odpowiada Horale na zarzuty ws. majątku. "Szargasz pamięć kanalio!"

Europosłanka PO Magdalena Adamowicz. Fot. Flickr/PO
Europosłanka PO Magdalena Adamowicz. Fot. Flickr/PO
Magdalena Adamowicz - europosłanka PO, wdowa po śp. Pawle Adamowiczu - odniosła się do zarzutów, jakie prokuratura stawia ws. zatajenia kilkuset tys. złotych dochodu z najmu mieszkań. Jej wpis był pełen emocji.

Wiceminister infrastruktury i poseł PiS Marcin Horała wziął w obronę Pawła Kukiza, który od środy jest wyzywany na protestach i w mediach społecznościowych. Wszystko za sprawą głosowania za "lex TVN" i reasumpcji z powodu domniemanego błędu  parlamentarzystów Kukiz'15 w trakcie obrad. Ostatecznie nowelizacja ustawy medialnej została przyjęta przez Sejm.  

Zobacz: 


- Pytanie, skąd śp. Paweł Adamowicz wziął pieniądze na swoje liczne mieszkania to był hejt i nagonka. Wyzywanie Pawła Kukiza od szmat i k***w to walka o wolne media. Czego nie rozumiecie? - zapytał Horała. W taki sposób pełnomocnik rządu ds. realizacji CPK skomentował liczne kontrole CBA wokół oświadczeń majątkowych tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska.

 

CBA za PO sprawdzała Adamowicza

Służby sprawdzały, dlaczego Adamowicz nie wpisał wszystkich oszczędności do dokumentacji z lat 2010-2012, ponadto nabył - według śledczych - trzy mieszkania na osiedlu Neptun Park w Gdańsku Jelitkowie po zaniżonej o 400 tys. złotych cenie od dwóch deweloperów. Majątek Pawła Adamowicza był sprawdzany przez CBA jeszcze za rządów koalicji PO-PSL. W marcu 2015 roku znany samorządowiec usłyszał zarzuty zatajania informacji w oświadczeniach majątkowych. 

Samorządowiec od początku tłumaczył, że padł ofiarą upolitycznienia prokuratury. Zeznał też, że blisko 200 tys. złotych otrzymała w formie darowizny od rodziców jego żona, Magdalena.   

"Kanalia", "podły oszczerca"

I właśnie europosłanka PO odpowiedziała na pytanie Horały, nazywając go "podłym oszczercą". 

- Za rozliczanie najmu ryczałtem ciągaliście mnie przez lata po sądach, aż miesiąc temu ostatecznie przegraliście przed NSA. Przez was, skarb państwa rzeczywiście straci, bo musi zwrócić mi nielegalnie pobrane przez was podatki wraz z odsetkami - zaznaczyła Adamowicz. 

Dalej, określiła Horałę mianem "kanalii". - Mój Śp. Dziadek wrócił z przymusowych robót z Niemiec bez oka, a Śp. Babcia po 4 latach w KL Aushwitz ważyła 36kg, wróciła z ciężkimi chorobami i dożywotnim syndromem KZ, a nie z żadną walizką pieniędzy - szargasz ich świętą pamięć kanalio powtarzając fejk waszej szczujni! - odparła Adamowicz. 

- Coś się Pani pomyliło. Gdyby wszystkie mieszkania były wpisane do oświadczenia majątkowego, a źródło finansów wiarygodnie udokumentowane (czyli przykładowo nie walizką pieniędzy przywiezioną przez dziadka z robót przymusowych w Niemczech) opłacanie ryczałtu jest OK - dyskutował z europosłanką Horała. 

GW


Lubię to! Skomentuj113 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka