- Skupiamy się na jak najszybszej ewakuacji wszystkich cudzoziemców – stwierdził urzędnik, który zastrzegł anonimowość. Dodał, że siły NATO utrzymują odległość od zewnętrznych obszarów lotniska w Kabulu, "aby zapobiec jakimkolwiek starciom z talibami".
Chaos na lotnisku w Kabulu
Od zajęcia przez talibów Kabulu 15 sierpnia w porcie lotniczym w afgańskiej stolicy panuje chaos. Tysiące osób chcących opuścić kraj gromadzą się na lotnisku i w jego okolicach.
Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało w niedzielę, że w napierającym tłumie, próbującym dostać się na lotnisko w Kabulu, zginęło siedmiu afgańskich cywilów. Jak później wyjaśniono, do zgonów doszło w sobotę.
Według świadków, na których powołała się agencja Reutera, w niedzielę rano w okolicach lotniska talibowie strzelali w powietrze i używali pałek, żeby zebrani tam ludzie ustawili się w rzędy. Świadkowie twierdzą, że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, a przed głównymi wejściami na lotnisko uformowały się długie kolejki.
KJ
Czytaj też:
- Ekonomista z UW policzył, ile zyskują miasta dzięki... drzewom. To miliony złotych
- Nowe doniesienia w sprawie Jacka Jaworka. Jest przełom w poszukiwaniach?
- Jad Waszem ma nowego szefa. To szef osadników Dani Dajan
- Merkel spotkała się z Putinem, a potem z Zełenskim. Dwie różne narracje
- Danuta Holecka w jury prestiżowego konkursu. Kidawa-Błońska: Patron patrzy z obrzydzeniem



Komentarze
Pokaż komentarze (17)