Posłowie Lewicy też byli na urodzinach Roberta Mazurka, zamiast pracować w Sejmie

Marek Dyduch. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Marek Dyduch. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Część polityków Lewicy twierdziło, że posłowie tego klubu nie uczestniczyli w urodzinowej imprezie dziennikarza. Okazuje się, że to nieprawda, bo byli na niej Robert Kwiatkowski i Marek Dyduch.

Lewica na urodzinach Mazurka

Drugi z nich został nawet uwieczniony przez fotoreportera dziennika Fakt, gdy najpierw udał się do okolicznego parku za drzewo, a wracając poprawiał dolną część garderoby. Potwierdziły się tym samym doniesienia, że parlamentarzyści Lewicy też uczestniczyli w 50. urodzinach dziennikarza RMF FM, zamiast w tym czasie pracować w Sejmie.

We wtorek wieczorem posłanka klubu Lewicy napisała w mediach społecznościowych:

Warto zwrócić uwagę, że na odbywającym się podczas prezentacji w Sejmie raportu NIK urodzinowym przyjęciu red. Mazurka nie było posłów Lewicy


Okazuje się, że Senyszyn myliła się, co dzisiaj ujawnił "Fakt". Jeszcze wczoraj Lewica miała używanie, że politycy Koalicji Obywatelskiej uczestniczyli w imprezie razem z kolegami z Prawa i Sprawiedliwości.

Zandberg do "kiboli PO"

Adrian Zandberg, lider partii Razem, wchodzącej w skład klubu Nowej Lewicy pisał tak:

"Drodzy Kibole PO! Widzę, że jestem Wam winny wyjaśnienie: Nie oburzam się, że Wasi ulubieńcy łoją wódkę z PiSowską wierchuszką. Każdemu to, co lubi. Smacznego. Ale jak się głosi, że PiS to drugie NSDAP, to trudno balangować z gestapowcami. Tzn można, ale robi się z siebie idiotę"


W radiu TOK FM mówił natomiast, że tabloidowi udało się "zedrzeć zasłonę i pokazać, jak wygląda rzeczywistość". - Oglądając tylko telewizję można paść ofiarą złudzenia, że trwa jakaś wojna domowa, a dziennikarze relacjonują sytuację z okopów, gdzie posłowie ostrzeliwują się z kałasznikowów. To nieprawda. Tak to zwykle bywa, że aby odsłonić realny świat, trzeba kogoś przyłapać na gorącym uczynku, z przysłowiowym kieliszkiem wódki w ręku - mówił Zandberg.

Zdjęcia posła Dyducha można zobaczyć na stronie dziennika.


Dyduch: Było już po głosowaniach

Jak tłumaczył swoją nieobecność w pracy? - Nie musiałem być w Sejmie, bo było już po głosowaniach. Mój obowiązek głosowań wypełniłem, a informację mogę przeczytać w każdym miejscu. Nic szczególnego się nie wydarzyło tego dnia - tłumaczył się Faktowi poseł Dyduch.

Natomiast poseł Nowej Lewicy i zarazem członek Rady Mediów Narodowych był nieuchwytny dla mediów. Dziennikarzom nie udało się uzyskać komentarza Roberta Kwiatkowskiego.

Temat listy obecności na imprezie dziennikarza RMF FM wypłynął we wtorek, gdy dziennik Fakt opublikował zdjęcia. Kiedy w ostatni piątek szef NIK Marian Banaś przemawiał w pustej sali sejmowej, jego koledzy, którzy powinni być na miejscu bawili się na imprezie znanego dziennikarza.

50. urodziny Roberta Mazurka

Na imprezie z okazji 50. urodzin red. Mazurka balowali politycy PiS, PO, PSL i Nowej Lewicy, często w towarzystwie żon. Obecne były też gwiazdy estrady i kabaretów.

Na imprezie pojawili się też m.in.: Piotr Gliński, były minister zdrowia, poseł Łukasz Szumowski, minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, szef KPRM Michał Dworczyk, były wiceprezes PiS Adam Lipiński, były rzecznik prasowy partii Adam Hofman, posłowie opozycji Paweł Poncyljusz, Tomasz Siemoniak, była wicepremier Jadwiga Emilewicz i Tadeusz Cymański.

MAD

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka