14 listopada PKN ORLEN i Grupa Lotos poinformują w jaki sposób wypełnią środki zaradcze, które warunkują zgodę Komisji Europejskiej na przeprowadzenie połączenia obu podmiotów. Chodzi o sprzedaż części Rafinerii Gdańskiej i pomniejszych spółek w obu koncernach paliwowych, co ma zapewnić większą konkurencję na rynku.
Media spekulują, że największe szanse na kupno aktywów zbywanych przez PKN ORLEN i Grupę Lotos ma saudyjskie Saudi Aramco i węgierski MOL.
Fuzja z PKN ORLEN "to wydarzenie nieodwracalne"
- Spółki mają kilku partnerów zainteresowanych dezinwestycją części aktywów Lotosu w ramach środków zaradczych - poinformował Paweł Rymarz, doradca prawny Lotosu w procesie fuzji z PKN ORLEN. Jego zdaniem nie ma opcji, by do fuzji PKN Orlen i Grupa Lotos nie doszło.
Jak dodaje Rymarz, porozumienie w sprawie fuzji jest realizowane w 100 proc. - Nie ma tutaj żadnych wątpliwości i konfliktów - podkreśla.
Rymarz przewiduje jednocześnie, że do tego czasu akcjonariusze PKN ORLEN i Lotosu wyrażą zgody na dezinwestycje związane z realizacją środków zaradczych.
- Nie spodziewamy się kłopotów, gdyż każdy z nabywców jest prawdziwym konkurentem, cały proces przebiega zresztą pod nadzorem przedstawiciela Komisji Europejskiej - powiedział. - Nie ma żadnych podstaw, żeby obawiać się, że Komisja będzie niezadowolona - dodał.
źródło: strefainwertorow.pl, money.pl
Czytaj też:
- KGHM podpisał umowę z Amerykanami. Chce uruchomić mały reaktor atomowy
- PKN ORLEN inwestuje w start-upy. Koncern wierzy w rozwój nowych technologii
- PKN ORLEN planuje zakup pierwszej w Polsce lokomotywy na wodór
- Trzeba nam lewicowego eurosceptycyzmu
- Poseł PiS o wyborach w Niemczech i relacjach z Polską: Gorzej niż za Merkel nie będzie


Komentarze
Pokaż komentarze (38)