Prezydent Czech trafił do szpitala. Wcześniej rozmawiał z premierem

Milosz Zeman, fot. hrad.cz
Milosz Zeman, fot. hrad.cz
Prezydent Czech Milosz Zeman został przewieziony karetką do Centralnego Szpitala Wojskowego w Pradze. Poczuł się źle zaledwie kilkanaście minut po rozmowie z premierem Andrejem Babiszem.

Dyrektor Centralnego Szpitala Wojskowego w Pradze prof. Miroslav Zavoral powiedział dziennikarzom, że prezydent Czech Milosz Zeman został przyjęty do szpitala i znajduje się na oddziale intensywnej opieki medycznej, a on nie został upoważniony do przedstawienia postawionej diagnozy.

Wybory w Czechach

Lider partii ANO nieznacznie przegrał wybory parlamentarne, ale to jemu Zeman chciał przekazać misję tworzenia rządu, na co nie zgadzała się opozycja. Nie wiadomo na razie, jaki był finał dzisiejszych rozmów. Babisz po rozmowach z Zemanem odjechał bez słowa komentarza dla dziennikarzy.

Przeczytaj:Czechy: Babisz przegrywa wybory. Szansa na zwrot w sprawie Turowa?

Zeman twierdził wcześniej, że nie może powierzyć misji formowania przyszłego rządu przedstawicielowi jednej z dwóch przedwyborczych koalicji. Uważa je za oszustwo wobec wyborców, którzy głosują na ugrupowanie, które zaraz po wyborach może zaniknąć.

W przełożeniu na mandaty najwięcej posłów będzie miał ruch ANO premiera Babisza, ale w 200-osobowej Izbie Poselskiej dwie koalicje dotychczasowej opozycji dysponują w sumie 108 głosami, co daje im przewagę. W sobotę wieczorem liderzy dwóch koalicji zadeklarowali wolę utworzenia nowego rządu.

Polecamy na weekend:

Rodzina wezwana do szpitala

Milosz Zeman doświadczał już wcześniej problemów zdrowotnych, o czym informowało jego biuro. W ubiegłym miesiącu Zeman spędził w szpitalu osiem dni. Sprawa wygląda na poważną, ponieważ do placówki "w trybie pilnym" została wezwana jego rodzina.

Kancelaria Prezydenta bardzo skąpo informuje o stanie zdrowia prezydenta, wskazując na ochronę prywatności. Wielu polityków domaga się jednak pełniejszych informacji na ten temat z uwagi na obowiązki głowy państwa.

Rzecznik Jirzi Ovczaczek w piątek, jeszcze przed rozpoczęciem wyborów parlamentarnych, powiedział w jednej ze stacji radiowych, że prezydent od 14 dni jest chory, ale nic nie przeszkadza mu w wypełnianiu konstytucyjnych obowiązków. - Przebywa w rezydencji w Lanach i nabiera sił – poinformował Ovczaczek. Informacje o poważnym stanie prezydenta określił mianem plotek i dezinformacji.

Zeman, który pierwotnie miał oddać swój głos w lokalu wyborczym, ostatecznie na zalecenie lekarzy zmienił zdanie i to komisja wyborcza przyjechała doń z urną.

Na co choruje Zeman

Prezydent Czech cierpi na neuropatię związaną z cukrzycą. Ma problemy z chodzeniem, nerkami, porusza się na wózku inwalidzkim. W połowie września był osiem dni w szpitalu na badaniach i kontroli. Od tego czasu przebywa w Lanach, gdzie odbył kilka spotkań roboczych z przedstawicielami rządu i opozycji. Przyjął tam też premiera Węgier Viktora Orbana.

Hospitalizacja prezydenta może skomplikować powyborcze negocjacje. Nie wiadomo, czy będzie mógł w najbliższym czasie wykonywać konstytucyjne obowiązki związane z formowaniem nowego rządu w Czechach.

ja

Czytaj także:


Lubię to! Skomentuj53 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka