„Wyborcza” ma poważny problem! Będzie ugoda z szefem InPost Rafałem Brzoską

Siedziba dziennika "Gazeta Wyborcza" i Wydawnictwa Agora S.A. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
Siedziba dziennika "Gazeta Wyborcza" i Wydawnictwa Agora S.A. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
Przegrana Agory w ewentualnym procesie obarczona byłaby odszkodowaniem w kwocie kilkuset tysięcy zł, którego ma domagać się od Agory Rafał Brzoska - wynika z pisma prawników szefa InPostu.

Na początku października „Gazeta Wyborcza” opisała kilka operacji finansowych spółek Rafała Brzoski, sugerując, że ich celem było zaniżenie podstaw opodatkowania. Publikacja powstała w ramach ujawnienia tzw. Pandora Papers przez Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych.

Polecamy:

Naczelny Wyborcza.pl musi opublikować sprostowanie. Artykuł Czuchnowskiego o Obajtku

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" kwestionuje śmierć Pyjasa z rąk SB. Mocna riposta Sonika

"Wyborcza" kontra InPost

Według nieoficjalnych ustaleń Wirtualnych Mediów, odkąd do „Wyborczej” trafił list adwokacki prawników szefa InPostu, „trwają konsultacje wewnątrz redakcji, które mają na celu znalezienie sposobu na zakończenie sprawy w taki sposób, by nie trafiła ona do sądu”.

W ramach porozumienia „Gazeta Wyborcza” ma publicznie wycofać się z wszystkich tez artykułu (w tym tezy o optymalizacji podatkowej) i zamieści przeprosiny. InPost odstąpi od procesu i nie będzie domagał się odszkodowania. 

W toku negocjacji negocjacji ze strony Agory pojawić miał się argument o „trudnej sytuacji finansowej” panującej na rynku mediów, a za nim wniosek o rezygnację z roszczeń finansowych. InPost miał uwzględnić ten argument Agory.

Brzoska: Szereg błędów merytorycznych

Rafał Brzoska wydał obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów: „Kontaktujący się ze mną dziennikarz zrobił szereg błędów merytorycznych nie tylko w tej kwestii, ale już w samych pytaniach - włączając w to błędy w nazwisku i stanie cywilnym. W przypadku spółki Salmerio to rzekomy ślad, w postaci niepodpisanego dokumentu, dotyczący mojej byłej małżonki, odnosi się do transakcji, która w istocie nie miała miejsca”.


Autorzy artykułu również wydali oświadczenie: „Nigdzie nie twierdzimy, że spółki na Cyprze służyły Integerowi czy InPostowi do prowadzenia nielegalnych biznesów. Wręcz przeciwnie, optymalizacja podatkowa, która mogła być udziałem m.in. InPostu, jest działaniem zgodnym z prawem. Inną sprawą jest moralna ocena takich działań”.

Tekst „Wyborczej” dopiero po ostrej reakcji Rafała Brzoski i InPostu mieli wziąć pod lupę prawnicy Agory. Skupili się na tzw. ostrożności procesowej i jakości dowodów, zebranych przez dziennikarzy.

Tekst znika ze strony "Wyborczej"

Kilka dni temu z portalu „Gazety Wyborczej” usunięto artykuł Kamila Kuleszy z hipotetycznymi zarzutami dotyczącymi zarządzania Polską Akademią Nauk. - Artykuł ten nosi wszelkie cechy paszkwilu i nie powinien był ukazać się w „Gazecie Wyborczej”. Nie zdawaliśmy sobie również sprawy z tego, że Kamil Kulesza jest w sporze prawnym z PAN, a zatem nie jest bezstronny - wyjaśnił Jarosław Kurski, pierwszy wicenaczelny „GW”.

KW

Czytaj dalej:

Latkowski usunął z planu filmowego syna dziennikarza "Gazety Wyborczej". "Jesteś kanalią"

Wanda Traczyk-Stawska szokuje. "PAD jest trochę głupi, a Kaczyński wysłał brata na śmierć"

Tusk kpi z Morawieckiego. Poszło o słowa z III wojną światową w tle

Kamienna lawina w Tatrach! W dół poleciało 100 metrów skalnej ściany!

Minister Niedzielski o lockdownie. „Szkół nie zamkniemy”

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura