Autobus elektryczny w Katowicach kopci jak stary diesel. Skąd wziął się dym?

Autobus elektryczny z Katowic.fot. screen Youtube
Autobus elektryczny z Katowic.fot. screen Youtube
W sieci pojawiło się nagranie autobusu jeżdżącego po ulicach Katowic. Z tylu napis "100 % electric", a z wnętrza wydobywa się czarny dym. Autobus elektryczny na węgiel? Rozwiązujemy zagadkę!

Do sieci trafiło nagranie autobusu 297, który jeździ po ulicach Katowic. Internauci szybko zauważyli, że coś jest na nim nie tak. Pojawiły się komentarze, że autobus jest elektryczny, a kopci jak stary diesel. Niektórzy zaczęli wątpić w ekologiczność pojazdu i sens elektryfikacji pojazdów.

"W Katowicach jeżdżą pierwsze autobusy elektryczne na węgiel” – napisał na facebookowym profilu Tygodnik NIE.  Film udostępniła też na swoim profilu Konfederacja. "Autobusy elektryczne? Niby tak, ale nie do końca."

Zobaczcie sami:

Czytaj też: Michał Kołodziejczak w Salon24: Miałbym już dwa albo trzy samochody gdyby nie polityka

Skąd wziął się dym w elektrycznym autobusie?

Jak samochód napędzany przez czyste źródło energii może tak kopcić?  Otóż w tego typu pojazdach i tak musi znajdować się ropa. Do czego jest ona potrzebna? 

Olej napędowy w  autobusach elektrycznych nie służy do poruszania się autobusu, ale  wyłącznie do ogrzewania wnętrza pojazdu, a więc aby pasażerom było ciepło.

 Właściwie nie ma autobusów elektrycznych, które nie miałyby ogrzewania na ropę. Piec jest uruchamiany, kiedy temperatura spada poniżej 5 stopni Celsjusza. Gdyby go nie było, a ogrzewanie miało być elektryczne, zasięg takich autobusów bardzo znacząco by spadł

– powiedział Paweł Cyganek, wiceprezes PKM Katowice w rozmowie z Katowice24.info.

Dlatego autobus elektryczny wytwarza spaliny zimą. Jednak nie wynaleziono na razie lepszego i tańszego rozwiązania, które pozwoliłoby ogrzać wnętrze pojazdu.


Czy autobusy elektryczne są ekologiczne?

Jeżeli autobus elektryczny i tak przyczynia się do powstawania smogu to, czy jest bardziej ekologiczny od zwykłego pojazdu z silnikiem diesla?

Tak. A to dlatego, że autobus elektryczny wytwarza spaliny tylko, gdy temperatura spada poniżej 5 stopni Celsjusza. Dlatego przez większość dni w roku jest w 100 procentach elektryczny. Zużycie diesela, który musi znajdować się w autobusie szacowane jest na poziomie 1,5 litra ropy na godzinę. Jest to zatem o wiele mniej niż spala zwykły autobus.

źródło: wrc.net.pl

Czytaj dalej:


image

KJ

Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości