Amantadyna na cenzurowanym? W artykule wprowadzono istotne korekty

Stanford ENERGY, Video by Mark Shwartz, CC BY 2.5 <https://creativecommons.org/licenses/by/2.5>, via Wikimedia Commons
Stanford ENERGY, Video by Mark Shwartz, CC BY 2.5 <https://creativecommons.org/licenses/by/2.5>, via Wikimedia Commons
Autorzy artykułu opublikowanego na początku grudnia w piśmie „Communications Biology“ dokonali jego istotnej korekty. Wprowadzone zmiany są zastanawiające.

Autorzy artykułu opublikowanego w piśmie „Communications Biology“ dokonali jego korekty - obecnie nie ma tam stwierdzeń, że amantadyna jest obiecującym lekiem na COVID-19. Np. zamiast stwierdzenia "proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19" pojawiło się sformułowanie "proponujemy dalsze badanie".

Można leczyć COVID-19, czy nie można?

Autorami pracy są naukowcy z Uniwersytetu Kopenhagi w Danii, Instytutu Chemii Biofizycznej Maxa Plancka w niemieckiej Getyndze i Uniwersytetu Narodowego im. Kapodistriasa w Atenach (Grecja). W pierwszej wersji artykułu sugerowali oni, że zaobserwowane w warunkach laboratoryjnych działanie amantadyny na kanały jonowe dowodzi jej skuteczności przeciwko COVID-19.

Publikacja ukazała się w "Communications Biology" i wywołała liczne komentarze dotyczące możliwości wykorzystania amantadyny u osób z Covid-19. Inni naukowcy zwracali jednak uwagę, że antywirusowe działanie amantadyny, w tym na wirusa SARS-CoV-2, zaobserwowano w laboratorium już wcześniej, natomiast jej rzeczywistej skuteczności w przypadku COVID-19 nie potwierdziły badania kliniczne na ludziach (które w Polsce nadal trwają).

Zobacz: Kierowcy zatrzymali mężczyznę jadącego zygzakiem. To wicedyrektor szpitala

Odnosząc się do treści publikacji prof. Krzysztof Pyrć - wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego napisał np., że "jeśli chodzi o hamowanie kanału jonowego, to koronawirusy również zawierają białko, które ma taką aktywność. Jest to białko strukturalne E (Envelope), jednak w tym wypadku rola samego kanału jonowego jest niejasna. Chociaż zablokowanie aktywności kanału zmniejsza zjadliwość wirusa, nie eliminuje jego zdolności do zakażania”. Z kolei wirusolog i immunolog z UMCS w Lublinie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska komentowała na FB, że "w pracy badania na poziomie molekularnym wykazały, że amantadyna hamuje kanały jonowe SARS-CoV-2, co potencjalnie może wpływać na zablokowanie jego replikacji. Ale tego już Autorzy pracy nie badali z udziałem wirusa. Nie badali także skuteczności amantadyny jako leku. (...) Propozycja Autorów – bezkrytycznie powielana przez niektóre osoby – wykorzystania amantadyny jako nowego, taniego, łatwo dostępnego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 jest absolutnie nieuzasadniona, nawet w świetle tego co sami powyżej twierdzą".

Ma potencjał, ale?

W korekcie [nature.com/articles/s42003-021-02940-2], której po kilku dniach dokonali autorzy pracy, zaznaczono, że w oryginalnej wersji artykułu tytuł nie odzwierciedlał dokładnie głównych ustaleń badania. Trine Lisberg Toft-Bertelsen i Mads Gravers Jeppesen z Uniwersytetu Kopenhagi dodają, że mylące było ostatnie zdanie streszczenia oraz fragmenty tekstu odnoszące się do przypisów. Dlatego w wersji PDF i HTML artykułu wprowadzono poprawki.

Pierwotny tytuł pracy "Amantadyna ma potencjał w leczeniu COVID-19, ponieważ hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2" został przez autorów zamieniony na "Amantadyna hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2 in vitro".

Ze streszczenia usunięto ostatnie zdanie ("Proponujemy zatem amantadynę jako nowy, tani, łatwo dostępny i skuteczny sposób leczenia COVID-19").

Zobacz: Pierwsza osoba z wykrytym Omikronem w Chinach to Polak

Zmieniony został także pierwszy akapit wprowadzenia. Oryginalnie brzmiał on: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym opisano wyraźny wzrost przeżycia pacjentów z koronawirusem 2019 (COVID-19) leczonych amantadyną. Co ważne, badanie oparte na zgłaszanej przez pacjentów chorobie na COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych oraz małe leczenie pacjentów z COVID-19 amantadyną potwierdziło tę obserwację".

Po poprawkach wygląda to inaczej: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym oceniającym amantadynę wśród innych leków przeciwwirusowych nie stwierdzono żadnych znaczących korzyści ze stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z chorobą koronawirusową 2019 (COVID-19). Jednak badanie oparte na zgłaszanej przez siebie chorobie COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych i leczeniu pacjentów z COVID-19 na małą skalę za pomocą amantadyny sugerowało pozytywny wpływ".

"Proponujemy dalsze badanie"

W dalszej części tekstu ze zdania "Proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 poprzez jej zdolność do hamowania znanych (białko E) i nowych (ORF10) kanałów jonowych" usunięto sformułowanie "Proponujemy użycie" - zastępując je "proponujemy dalsze badanie".

Całkowicie usunięte zostało również zdanie "Co ważne, w klinice widoczny efekt ochronny amantadyny u pacjentów z COVID-19 odnotowano w retrospektywnym badaniu kohortowym w Meksyku oraz w leczeniu na małą skalę 15 pacjentów z COVID-19".

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj119 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości