Ogromna inwestycja państwa. Potężne czołgi już niedługo będą w posiadaniu Polski

U.S. Army photo by Sgt. Calab Franklin
U.S. Army photo by Sgt. Calab Franklin
Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż rządowi polskiemu czołgów Abrams M1A2 SEPv3 i związanego z nimi wyposażenia. Sprzedaż zwiększy bezpieczeństwo państwa sojuszniczego NATO, działającego na rzecz stabilności politycznej i postępu gospodarczego w Europie - poinformowała Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA).

Wcześniej o zgodzie na sprzedaż czołgów Abrams poinformował na Twitterze szef MON Mariusz Błaszczak.

Polska kupi 250 czołgów Abrams

"Bardzo ważna wiadomość dla bezpieczeństwa Polski. Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż 250 czołgów Abrams w najnowocześniejszej wersji M1A2 SEPv3. To niezwykle ważne wzmocnienie naszych zdolności obronnych i jeden z ważniejszych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski" - przekazał Błaszczak.

"Proponowana sprzedaż poprawi zdolność Polski do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom przez dostarczenie wiarygodnego narzędzia, zdolnego do odstraszania przeciwników i udziału w operacjach NATO. Polska bez trudu włączy ten sprzęt do swoich sił zbrojnych" - przekazała DSCA.

W komunikacie czytamy także, że "proponowana sprzedaż wesprze politykę zagraniczną i politykę bezpieczeństwo narodowego Stanów Zjednoczonych przez zwiększenie bezpieczeństwa sojusznika NATO, który działa na rzecz stabilności politycznej i postępu gospodarczego w Europie".

Polecamy:

Czołgi Abrams to nie wszystko. Gigantyczna inwestycja

Rząd Polski wystąpił również o zakup m.in. 250 systemów przeciwdziałania odpalanym zdalnie ładunkom wybuchowym IED AN/VLQ-12 CREW Duke, 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 HERCULES, 276 karabinów maszynowych M2 i 500 karabinów maszynowych M240C. Całkowity szacowany koszt programu wynosi 6 mld dolarów.

W proponowanej transakcji uwzględnione są również: sprzęt do komunikacji, odbiorniki GPS, amunicja, części zamienne i naprawcze oraz systemy szkolenia, w tym usługi personelu technicznego, inżynieryjnego i logistycznego rządu USA i wykonawców oraz inne powiązane elementy wsparcia logistycznego - poinformowała DSCA.

Według tej agencji wdrożenie systemu będzie wymagało podróży do Polski na okres do pięciu lat 22 przedstawicieli rządu Stanów Zjednoczonych i 52 przedstawicieli wykonawców z USA w celu m.in. szkolenia.

Chęć zakupienia amerykańskich czołgów polski rząd zapowiedział już w ubiegłym roku, zaś minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył, że pierwsza partia maszyn powinna trafić do Polski w 2022 r.

Czołgi są produkowane przez koncern General Dynamics w fabryce w Limie w stanie Ohio i w różnym standardzie znajdują się na wyposażeniu wojsk Maroka, Kuwejtu, Iraku, Egiptu, Australii i Arabii Saudyjskiej. Były używane zarówno w wojnie w Afganistanie, jak i wojnie w Iraku w służbie Stanów Zjednoczonych. Irackie Abramsy brały udział w wojnie przeciwko Państwu Islamskiemu (IS), a saudyjskie podczas wojny domowej w Jemenie.

SW


Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj224 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo